Matka na Szczycie blog

Pewnie większość z Was jest za młoda, żeby kojarzyć ten film. Mnie oczywiście także nie było na świecie w dniu jego premiery, ale od dzieciństwa widziałam go wielokrotnie i uważam za jedno z najznakomitszych dzieł w historii kinematografii. Ten film jest także winny temu, że nigdy nie wsiadłam (i pewne nigdy nie wsiądę) do kolejki linowej 🙂

Miejsce, które odwiedziliśmy 1szego września, skojarzyło mi się właśnie z tym filmem. Nie, nie było tam kolejek linowych, fortec na szczytach gór, przystojnego młodego Clinta Eastwooda, nazistów, ani nawet nie było orłów (jedynie jastrzębie). Ale była to lokalizacja, którą idealnie można było określić właśnie tytułem tego filmu.

Panorama Tatr

Punt widokowy Tatry

Ostatnie z takich dzikich miejsc w naszej okolicy, nieznane przez turystów, niedostępne, odosobnione. Nie ma szans tam dotrzeć osobówką, a na nogach daleko, stromo i męcząco. Poza tym, niepozorna, grząska i kamienista droga wśród pól, nikomu nie zapowiada tego, co czeka na jej końcu.
Miejsce, które przez ostatnie tygodnie było dla mnie owianym tajemnicą celem do realizacji. Stało się wręcz moją obsesją. Widziałam je w oddali z tarasu (z naszego tarasu widać tak naprawdę całe mnóstwo niedostępnych miejsc), ale nie mogłam dokładnie zlokalizować, nie wiedziałam, jak tam dotrzeć.

Polne trasy Podhale

Panorama Tatr Bukowina Tatrzańska

Widok na Tatry

Posiłkowałam się mapami satelitarnymi (od razu Wam powiem, że nie jest na nich zaznaczone, za stare zdjęcia mają), opracowaniami na temat regionu, przewodnikami. I nic. Jest takie powiedzenie, że jak czegoś nie ma w internecie, to nie istnieje i już niemal zaczęłam w to wierzyć. A jednak patrząc przez lornetkę, czy zoom aparatu, widziałam go – „w szczerym polu biały krzyż” że tak sięgnę po kolejnego klasyka 🙂

Krzyż przydrożny

Kapliczka Podhale

Kapliczka Gmina Bukowina Tatrzańska

Krzyż na łące

I choć jestem geografem z wykształcenia, w kwestii lokalizacji krzyża byłam bezsilna. Dopiero Ojciec na Szczycie po raz kolejny musiał wziąć spełnianie moich pragnień w swoje ręce. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że ma on znacznie większe doświadczenie w pracy w terenie i znajdowaniu punktów na mapie.
I tak mój dzielny Książe z Bajki, odnalazł drogę do krainy dostępnej tylko dla orłów, udowadniając, że nawet, jak czegoś nie ma w internecie, to można to znaleźć w realu.

Matka Boska Fatimska

Kapliczka Matki Boskiej Fatimskiej

Matka Boska Fatimska Brzegi

Krzyż Brzegi

Brzegi Podhale

Bukowina Tatrzańska trasy spacerowe

I wiecie, myślałam, że mieszkam w ładnym otoczeniu. Myślałam też, że w życiu odwiedziłam sporo pięknych miejsc. Myliłam się. Tak pięknej i porywającej miejscówki nigdy wcześniej nie widziałam. Tam, gdzie tylko orły odważają się zapuszczać („Where Eagles Dare”), tam, gdzie jest się sam na sam z ogromem piękna przyrody i cudem stworzenia, tam naprawdę można „złapać Pana Boga za nogi”.

W takim cudnym miejscu, w takim pięknym złotym, już wczesnojesiennym świetle, zaczął nam się wrzesień, jeden z moich ukochanych miesięcy 🙂

P.S. Niestety, nie spodziewając się porwania w tak niesamowite miejsce, nie miałam ze sobą aparatu, więc wszystkie fotki są takie, jakie dały radę zrobić telefony…

Tatry w fotografii

Matka Boska Fatimska kapliczka krzyżJesień w Tatrach

Tatry jesienią

Matka na Szczycie