Ostatnio doszłam do wniosku, że jestem jak bernardyn. Albo jak renifer 🙂 Uwielbiam zimno i na mrozie czuję się jak ryba w wodzie. W związku z tym, zima to dla mnie wspaniały czas!
Ale nie zawsze tak było… Kiedyś nie znosiłam zimy, później to się całkowicie zmieniło. Jak i dlaczego?

Odkryłam zasadę, która odmieniła moje podejście do życia, a pisałam Wam o niej kiedyś TUTAJ.

To prosta zasada – „to, co możesz, z tym, co masz„, która polega na maksymalnym wykorzystywaniu pozytywów każdego czasu i każdej sytuacji. A jeśli nawet czegoś nie lubimy, to trzeba – tu będzie brutalnie – to polubić 😀

I tak, zaczęłam brać z zimy to, co dobre, cieszyć się jej plusami, aż w końcu plusów odkrywałam coraz więcej i teraz najchętniej mieszkałabym w miejscu, w którym zima trwa cały rok 🙂

I marzą mi się podróże w różne zimne i śnieżne miejsca, na przykład do takiej Norwegii

Tylko, wiecie, biorąc pod uwagę moją obecną niechęć do dalekich podróży, a także różne życiowe obowiązki i ograniczenia, ciężko obecnie zrealizować takie marzenie 😉

I tu przychodzi z pomocą zasada – „to, co możesz, z tym, co masz„! Bo już tak mam, że zawsze naginam rzeczywistość do swoich potrzeb, wyciskając z niej, ile się da i tym razem, było tak samo! Skoro ja nie mogę wybrać się do Norwegii, to przyciągnęłam ją do siebie 😀

Ten dzień wcale nie zapowiadał się ciekawie. Przyszedł halny, zaczęła się odwilż, padał nawet deszcz. Totalnie nieodpowiedni czas na wycieczkę, a jednak się na nią wybraliśmy i zostaliśmy nagrodzeni niesamowitymi widokami!
Uwielbiam takie „nieoczywiste” pogody, które zaskakują spektaklami ze światła, mgły i chmur, i takie właśnie mieliśmy szczęście podziwiać.
Góry, połacie śniegu, surowy krajobraz – moja Norwegia kilka kilometrów od domu! No, dobra, brakowało fiordów, ale nie można być zbyt zachłannym 🙂

A to, że na tę wycieczkę mogłam się wybrać w bluzie i kurtce marki Geographical Norway tylko podkreśliło ten norweski klimat w Tatrach:)

O ubraniach tej marki pisałam Wam już ostatnio (TUTAJ), ale przy tej okazji, wspomnę o nich raz jeszcze, bo myślę, że to marka, którą warto chwalić. Ja jestem nią zachwycona, a szczególnie ich kurtki przypadły mi do gustu, spełniając wszystkie pokładane w nich oczekiwania 🙂
Świetne zarówno na stok, jak i na górskie wycieczki, czy po prostu chłodne i wietrzne zimowe dni.

Jeśli i Was zainteresowała ta marka i macie ochotę na trochę norweskiego stylu, znajdziecie ją w Limango Outlet TUTAJ.

Miałam też okazję po raz kolejny sprawdzić w akcji spodnie funkcyjne i potwierdzam to, co mówiłam Wam ostatnio – po prostu rewelacja! Wiało, lało, tarzałam się z synem po śniegu i wciąż było mi ciepło, sucho i wygodnie 🙂

Spodnie funkcyjne Dare2Be z Limango OutletTUTAJ.

Kurtka Geographical Norway – TUTAJ

Spodnie funkcyjne Dare2Be – TUTAJ

Bluza Geographical Norway – TUTAJ

Rękawiczki Poivre Blanc – TUTAJ

Śniegowce – Moschino

Torebka – Bonprix

Czapka – Primark

Więcej outdoorowych zimowych ciuszków znajdziecie w Limango Outlet:

TUTAJ | TUTAJ | TUTAJ

 

 

  • Wielopokoleniowo 3

    Zdjęcia i widoki cudowne!

    • Dzięki, miło słyszeć, że się podobają 🙂

  • Agnieszka Osińska-Szpur

    Ja też polubiłam zimę 🙂 Odkąd zostałam mamą, szukam wszędzie radości i pozytywów 🙂 Wpis bardzo ciekawy – jestem na etapie wybierania/szukania odzieży na mroźną porę roku! Trendy Mama

    • I tak trzymaj! 🙂 Coś w tym jest, że od dzieci uczymy się ich wielkiej radości i zachwytu 🙂

    • U mnie zima zawsze była najbardziej wyczekiwaną porą roku, od dziecka uwielbiałam jej klimat. 🙂

      • Ja ją doceniłam dopiero na starość 😉

  • Piękne zdjęcia. I muszę przyznać, że bardzo trafiły do mnie Twoje słowa z początku wpisu – „to, co możesz, z tym, co masz„

    • Ta zasada sprawia, że życie jest prostsze, przyjemniejsze i pełne pozytywów 🙂

  • Nie lubię zimy i zimna, ale te widoki… gdybym właśnie takie miała na co dzień o tej porze roku, może nawet bym tą zimę zdołała polubić! 🙂

    • Tak, widoki u nas działają zdecydowanie na korzyść zimy 🙂

      • myślę, że o każdej porze roku nie możesz tam narzekać na widoki 😉 wiosną, gdy robi się zielono, musi być równie cudnie 🙂

        • Akurat wiosna to u nas najtrudniejszy czas, bo przeważnie robi się zielono dopiero w połowie maja, a wtedy kiedy wszędzie kwitną już forsycje i magnolie, u nas nadal leży śnieg…

  • Ja lubię zimę ale ze śniegiem niestety by go zobaczyć musimy jechac w góry. Spodobała mi sie kurtka a spodnie własnie spobie zamówiełam dzieki za super namiary na ten sklep, wstyd ale go nie znałam

    • Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc 🙂 A sklep jest naprawdę super i spory wybór dobrych ubrań mają, więc warto go polecać 🙂

  • Bosko tam macie! Byłam w Norwegii w tym roku latem, zakochałam się w tym kraju, chciałabym tam kiedyś zamieszkać

    • Ja kiedyś byłam nawet bardzo bliska tego, ale życie niespodziewanie potoczyło się inaczej, czego absolutnie nie żałuję, ale jednak kiedyś chciałabym zobaczyć ten kraj, a szczególnie marzy mi się obserwowanie zorzy polarnej 🙂

  • Kurtka jest świetna, na pewno sprawdza się w zimie;-) Chyba niedostępna na razie, bo sprawdzałam;-(

    • One się niestety szybko wyprzedały, bo były w rewelacyjnej promocji, ale warto zaglądać, bo czasami się rzeczy jeszcze pojawiają – to się dość dynamicznie zmienia na Limango. Ja też czekam, czy ich jeszcze przypadkiem nie będzie, bo moja mama też się zachwyciła tymi kurtkami 🙂

  • Agi

    Zasada godna pochwały 🙂

    • Bardzo ułatwia życie i czyni je dużo bardziej udanym 🙂

  • Nie, to nie była niebezpieczna wycieczka, to miejsce, w które podjeżdża się autem 😀 Nie namawiałabym nikogo do wybierania się na górski szlak zima, bo to aktywność zarezerwowana jedynie dla doświadczonych taterników z wyposażonych w odpowiedni sprzęt 🙂

  • Góry są piękne o każdej porze roku i o każdej porze roku prezentują inną odsłonę 🙂

  • puchzesłów.pl

    dzień dobry 🙂 moja znajoma góralska która urodziła się i długo mieszkała pod Tatrami okolice Zakopanego mówiła mi że jak przebywa w Warszawie ( a teraz tam mieszka) to jak wieje halny w jej rodzinnych stronach to ona go czuje nawet w stolicy 🙂
    Fiordy – jest moc! piękno przyrody… asia

    • Podobno odczuwalny wpływ halnego sięga na około 100km, ale kto wie, halny to tak wyjątkowe zjawisko, że do końca nigdy się go nie zamknie w liczbach 🙂

  • puchzesłów.pl

    znajoma Góralka 😉

  • Ja chyba jednak zdecydowanie wolę ciepłe kraje… I słoneczko! ;p

    • Zdaję sobie sprawę, że z moim uwielbieniem zimna i niechęcią do ciepła jestem w mniejszości 😉 Na szczęście dobraliśmy się idealnie z Ojcem na Szczycie pod tym względem (i nie tylko tym 🙂 ).

  • W pierwszej chwili uwierzyłam, że to naprawdę Norwegia! 😀 Zdjęcia jak zwykle przepiękne. Ja też lubię zimę, ale o tej porze roku już mam jej powoli dość 😉

    • Na pocieszenie powiem, że kiedy w całej Polsce będą już kwitły magnolie i forsycje, u nas na Szczycie prawdopodobnie ciągle będzie leżał śnieg, bo tak mamy do początku maja zazwyczaj 😉

  • Powiem Ci, że jak zimy nie znoszę, to jakoś Twój uśmiech i stylówka mnie do niej zaczynają przekonywać 🙂 🙂

    • Ojej, bardzo mi miło słyszeć takie słowa <3 🙂

  • Ja mam różnie z lubieniem zimy. Obecnie ją lubię, ale kiedyś, zwłaszcza jak musiałam na studia dojeżdżać, nie była to moja ulubiona pora roku. A do Norwegii sama bym się chętnie wybrała. 🙂

    • Ja przestałam lubić w pierwszych latach mieszkania na Szczycie, kiedy zima znacznie utrudniała mi życie, ale potem z czasem niechęć przerodziła się w uwielbienie 😉 🙂

  • Masz rację – trzeba cieszyć się z tego co się ma. Dla mnie zima również jest bardziej znośna gdy odpowiednio się ubiorę;) Bardzo fajne te zimowe ubrania!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    • Dokładnie – dobrze dobrane ubrania to podstawa zadowolenia z wycieczki nie tylko zimą 🙂

  • Co tam firordy jak masz takie górskie widoki!
    Ciuchy super i wyglądają na ciepłe, co jest ważne w Twoim klimacie 😉

    • Oj tak, cieplutkie i wygodne, więc żadna pogoda nie straszna 🙂

  • Anna Sakowicz

    Norwegia przyrodniczo jest piękna. Byłam tam kiedyś przez miesiąc, ale myślę, że nasze polskie góry nie powinny mieć kompleksów. 🙂

  • EM Wierzba

    Ja niestety z moją niedoczynnoscia tarczycy marznę wszędzie, więc lepiej czuje się w ciepelku. Ale zima z Twoich zdjęć mnie zachwyca. Już zapomniałam prawie jaka zima potrafi być piękna (w moim miescie śnieg w tym roku był 1 dzień)

    • Widzisz, skłoniłaś mnie do tego, że zaczęłam się zastanawiać nad swoją tarczycą i chyba wybiorę się na oznaczenie poziomu hormonów, bo ja z kolei fatalnie znoszę ciepło i przeważnie wszędzie mi gorąco…

  • Sylwia Antkowicz

    Świetna teoria. Ja nie przepadam za zima, bo dla nas to głównie choroby .Ale też stwierdzilam, że zima po prostu musze skupić sie na innych pasjach niż podróżowanie jak choćby czytanie i pisanie. A latem sobie możemy odbić podroze .Bo w styczniu zapragnęłam odpocząć po intensywnym grudniu i pojechać do Rabki. Zarezerwowałam nocleg,a 2 dni wcześniej córka dostała ospe.

    • Och, współczuję i zdrówka życzę, ale niestety dobrze zam takie akcje, jak chyba wszyscy – nigdy nie wiadomo, czym życie zaskoczy i jak pokrzyżuje nam plany… U nas problemy ze zdrowiem przychodzą co roku podczas ferii zimowych, kiedy turyści z całej Polski zwożą nam najróżniejsze wirusy :/

  • Raj! Mogłabym się do Ciebie przeprowadzić!

    • Okolicę mamy piękną, nie da się zaprzeczyć 😉

  • Góry są piękne! A Norwegia jest dość blisko wbrew pozorom 😉

    • To jeszcze zależy, gdzie się mieszka, bo my mamy bliżej np. na Węgry niż nad polskie morze 😉

  • oj tam Norwegia…. pięknie tam u Ciebie 🙂 a do Norwegii na pewno kiedyś dotrzesz! trzymam kciuki!

    • Dzięki 🙂 Choć musiałoby się najpierw zmienić moje podejście do podróżowania, ale wszystko możliwe 🙂

  • No to: piąteczka! 🙂

  • Joanna Pach

    Fajnie sie prezentuje

  • Bluza fantastyczna, chętnie bym taką przygarnęła. 🙂

    • Polecam, jest naprawdę świetna 🙂

  • Roksana Jurga-Kasprzyk

    Nie ma złej pogody na spacer, jest tylko złe ubranie 🙂 a zdjęcia pokazują, że pogoda całkiem fajna się zrobiła 🙂

    • Też tak uważam i tego się nauczyłam, mieszkając w górach 🙂

  • Miejsce w którym mieszkasz zapiera dech w piersiach i szczerze Ciebie podziwiam za to, że polubiłaś zimę bo ja za nią nie przepadam należę do osób ciepłolubnych i nie mogę się doczekać się lata.

    • Haha, nie bardzo miałam inne wyjście 😉 Ale zima u nas oferuje mnóstwo atrakcji i pięknych widoków, więc trudno jej nie polubić 🙂

  • Kasiu, a już przez chwilę myślałam że zawitałaś do kraju w którym mieszkam, a mnie w tym czasie nie było 🙂 mam nadzieję że kiedyś tu dotrzesz i będziemy miały okazję się spotkać i poznać osobiście 😉 serdecznie zapraszam 🙂 pięknie prezentujesz si∑ w tych ubraniach aż miło się patrzy 🙂

    • Kto wie, co przyniesie przyszłość, a póki co, korzystam z tego, co mam 🙂 Dzięki za miłe słowa :*

  • Ale u ciebie jest pięknie 🙂 Zazdroszczę Ci takich pięknych widoków na co dzień 🙂

    • Widoki to zdecydowanie jeden z plusów mieszkania na Szczycie 🙂

  • Piękne zdjęcia, super ciuchy i modelka pierwsza klasa:) cudnie <3

  • Przepiękne zdjęcia !na oderwać wzroku ! super

  • Dziękuję, miło słyszeć :*

  • Niestety, nigdy w niej nie byłam, ale tak podejrzewam, że to przepiękny kraj 🙂

  • U mnie się powtarza, że nie ma złej pogod, są tylko źle ubrani. Dlatego myślę, że taka ciepła kurtka przydałaby mi się na kolejny zimowy sezon. 🙂

    • Ja nie zdążyłam się nią nacieszyć, bo przyszła pod koniec zimy, więc też liczę na przyszły sezon 🙂

  • Ale super! Może mnie też się kiedyś uda, choć biorąc pod uwagę moją niechęć do dalekich podróży, to nie wiem, jak będzie z tym planem 🙂

  • Mnie też się marzy, szczególnie w obecne upały, jeszcze dwa razy mocniej teraz 😉