Końcówka ubiegłego tygodnia na Szczycie, to była prawdziwa petarda!
Najpierw – w czwartek i piątek zaciekle kibicowaliśmy kolarzom podczas jubileuszowego 75tego wyścigu Tour de Pologne.

W tym roku aż dwa etapy, jak i cały wyścig, kończyły się właśnie w Bukowinie, w związku z czym panowała u nas świąteczna atmosfera.

Jak wiecie, bardzo lubię to wydarzenie (relacje z poprzednich lat znajdziecie TUTAJ, TUTAJ oraz TUTAJ) i bardzo podziwiam pana Czesława Langa, dyrektora wyścigu, którego kilka lat temu miałam okazję poznać osobiście, co było dla mnie niezapomnianym wydarzeniem i co do dziś z sentymentem wspominam! 

Ale nawet gdyby samo wydarzenie nie przynosiło mi świątecznej atmosfery, to fakt, że drogi są u nas wtedy zamknięte i tak sprawia, że siłą rzeczy mamy wolne i skupiamy się na kibicowaniu 😉

Różne są na ten temat opinie, czytałam w lokalnej gazecie, że niektórzy turyści mieli pretensje, że nie mogą w pełni skorzystać z urlopu z powodu zawirowań komunikacyjnych spowodowanych przez wyścig, ale ja myślę, że pewni ludzie zawsze znajdą sobie powód do narzekań, zamiast po prostu się cieszyć i docenić, że coś fajnego się dzieje.
Oczywiście, Ci, którzy muszą dotrzeć do pracy mają już gorzej, ale co roku jakoś sobie każdy radzi i myślę, że naprawdę da się wytrzymać te zamknięte drogi przez jeden-dwa na 365 dni 😉

Nam czas Tour de Pologne upłynął fantastycznie.
W czwartek kibicowaliśmy na trasie wyścigu w Jurgowie, natomiast w piątek, w zmiennych warunkach atmosferycznych, już na własnej działce, skąd mieliśmy idealny widok 🙂

Jednak, jakkolwiek Tour de Pologne jest dla mnie wielkim wydarzeniem, ważniejsze było dla mnie to, co działo się w następnych dwóch dniach, kiedy to w sobotę i niedzielę brałam udział w Zakopiańskim Festiwalu Literackim, świetnej imprezie odbywającej się pod Tatrami.

Zakopiański Festiwal Literacki przyniósł mi mnóstwo wrażeń, szczególnie pierwszego dnia, kiedy to rozpoczęłam od wywiadu na żywo w zakopiańskim Radiu Alex, najstarszej rozgłośni komercyjnej w kraju!

No, przyznam Wam, że miałam stresik, bo wywiad był na żywo, bez żadnych wcześniejszych ustaleń, więc nie miałam nawet pojęcia, jakie pytania mogą paść, ale było bardzo miło i myślę, że całkiem nieźle sobie poradziłam 🙂 Zresztą prowadząca wywiad Sabina Palka na wstępie wprowadziła mnie w dobry nastrój, puszczając mi Metallicę 😉

Z Radia Alex w ulewnym deszczu dotarłam na zakopiański Plac Niepodległości, gdzie odbywały się Targi Książki i gdzie czekano na mnie na stoisku mojego wydawcy – Wydawnictwa eSPe i zakopiańskiej księgarni Fundacji Talitha Cum, w której można zakupić wszystkie moje książki (na zamówienie również z dedykacją).

Następnym punktem programu były warsztaty plastyczne dla dzieci pod przewodnictwem Aniołka Gabrysia 🙂
I powiem Wam, że znowu się stresowałam, bo dzieci są bardzo wymagającym audytorium, jednak i to wydarzenie poszło gładko, przynosząc mnóstwo pozytywnych emocji!
Podczas warsztatów, które zgromadziły sporo uczestników, powstały naprawdę przepiękne malowane anioły!

Po takich wyzwaniach soboty, niedzielne spotkanie autorskie, jakie miałam w plenerowej czytelni Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego, to już był lajt 😉
Rozmawialiśmy przede wszystkim o mojej najnowszej powieści, „Sanatorium doktora Kramera”, lecz również o moich wcześniejszych książkach i różnych innych tematach.
Prowadzący spotkanie najbardziej zaskoczył mnie, pytając o zdrobnienie imienia głównej bohaterki mojej najnowszej książki – Krescencji 😉

Dzięki Joli Zdolskiej-Gurgul z aplikacji Audio-blog niedługo pojawi się zapis audio tego wydarzenia, więc każdy będzie mógł posłuchać!

A ja dziękuję serdecznie wszystkim, którzy przybyli do mnie na Zakopiański Festiwal Literacki, szczególnie wspomnianej wyżej Joli, która jechała specjalnie spod Krakowa, oraz Asi (bardzo miło było Cię poznać w realu!) oraz wszystkim czytelnikom!
Życzę Wam miłego czasu spędzonego z bohaterami moich książek! 🙂

Dziękuję dzieciom, biorącym udział w warsztatach za zaangażowanie i fantastyczne wspólne tworzenie!

Dziękuję Radiu Alex za zaproszenie do studio i przemiłą rozmowę na antenie!

Dziękuję Wydawnictwu eSPe i Fundacji Talitha Cum za ogromne zaangażowanie i organizację moich targowych spotkań!

Dziękuję organizatorom Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego za zaproszenie, wsparcie i fantastyczną atmosferę!
To były niesamowite dni, których nie zapomnę!