Jestem pisarką i fotografem. Z wykształcenia – geografem i hotelarzem. Jestem też żoną i – przede wszystkim – mamą małego górala.

Właśnie z połączenia tych moich życiowych ról, narodził się blog – miejsce, w którym łączą się wszystkie moje pasje i zainteresowania.

Nie bez znaczenia jest też lokalizacja, w jakiej mieszkam – na szczycie góry. Jestem więc Matką na Szczycie. A ten „szczyt” ma wielorakie znaczenia, bo jestem też na swoim życiowym szczycie; w punkcie, w którym czuję się zrealizowana; w miejscu, w którym spełniłam swoje marzenia i mogę rozwijać swoje pasje.
Rola mamy jest dla mnie rolą najważniejszą. Cokolwiek robię i czymkolwiek się zajmuję, mamą jestem na pierwszym miejscu. Jestem Matką na Szczycie zawsze i wszędzie – z angielskiego: MOM (n)ON (s)TOP 🙂

Blog jest dla mnie miejscem, w którym mogę dzielić się tym, co uważam za ciekawe, warte polecenia lub omówienia. Moją twórczą przestrzenią w sieci. A że góry – jak wiadomo – wpływają bardzo inspirująco, toteż na Szczycie twórczość stale się przewija.

Znajdziecie tu wiele o książkach i pisaniu (moim własnym i innych, ponieważ lubię nie tylko pisać, ale także czytać), nieco o macierzyństwie, sporo o modzie – szczególnie modzie inspirowanej folklorem, bo folklor to moja kolejna pasja i o nim również wiele usłyszycie ze Szczytu. Na blogu pokazuję także ciekawe miejsca (dyplom z turystyki zobowiązuje), warte polecenia produkty, rękodzielnicze tutoriale, relacje z interesujących wydarzeń w moim regionie i wiele innych tematów, które niesie ze sobą życie na Szczycie.