„Zmiany, zmiany – napisała na swoim profilu w portalu społecznościowym, dodając uśmiechnięte emotikony” – tak oczywiście zaczyna się „Szlak Kingi” (hehe, nie ma to jak samemu siebie cytować 😉 ), ale na Szczycie także nadeszła pora zmian.
Nie są to może zmiany tak przełomowe, by odmieniać całe życie, a jednak dość spore i na pewno na tryb życia wpływające.

Pierwszą i najbardziej znaczącą z nich jest to, że Syn na Szczycie od września idzie do szkoły! Z pewnością o tym wiecie, bo nasza fotka z zakończenia przedszkola zebrała na fb rekordową ilość lajków 😉

Tak, Syn na Szczycie idzie do szkoły, co będzie się wiązało z większymi zmianami w trybie życia, niż to bywa zazwyczaj w takich przypadkach. Na Szczycie żyje się prościej, ale trudniej (tak, właśnie tak) i dojazdy do szkoły też będą trudne (nie chcę nawet myśleć, co my zrobimy zimą, kiedy czasem najpierw 3 godziny trzeba odśnieżać ogród, żeby w ogóle mieć szanse wyjechać spod domu ;p ).

W każdym razie, Syn na Szczycie idzie do szkoły i nie jest już moim małym berbeciem, tylko poważnym facetem. A o jego poważny strój na rozpoczęcie roku szkolnego zadbał BONPRIX 🙂
Taki garnitur to must have każdego ucznia i każdego eleganckiego mężczyzny 🙂

W Bonprixie znalazłam cały zestaw, łącznie z koszulą i krawatem, więc od ręki strój był gotowy i przynajmniej jeden element wyprawki mamy już z głowy. Wiedziałam też, że na pewno będziemy z niego zadowoleni, bo mamy już w domu jeden garniturek od Bonprix (błękity, który swego czasu wzbudził Wasz podziw 🙂 ). 
A jeśli i Wy szukacie eleganckich garniturów dla chłopców, to znajdziecie je tutaj – BONPRIX – CHŁOPCY – KOMPLETY

No, to się nagadałam o rozpoczęciu szkoły, ale to nie jedyne zmiany na Szczycie. Kończę też pewien etap w swoim życiu, ostatecznie go zamykam i jestem gotowa na rozpoczęcie nowego. Do tego w ostatnim czasie nieco zreorganizowałam swoje podejście do różnych spraw, w tym do bloga.

Nie wiem, być może to tylko wpływ lata, kiedy ogólnie mniej czasu spędza się w domu i szkoda tracić chwile na siedzenie przed monitorem… Może, kiedy przyjdzie chłodna jesień, znów poczuję wielki zapał do blogowania, lecz na razie jakoś tak…
Jakoś tak wolę siedzieć na trawie i gapić się w góry, czytać dobre książki, zatapiać się w swoich myślach, spotykać z przyjaciółmi, jeść dobre rzeczy, podziwiać syna na treningu, kupować niepotrzebne ozdoby, włóczyć się tu i tam, i… nie czuję potrzeby, żeby relacjonować to wszystko w sieci 😉

Wybaczcie więc, że mnie mało. Nie, nie znikam, nie zamykam bloga, nic z tych rzeczy. Na radykalne decyzje zawsze będzie czas. Na razie po prostu rzadziej zaglądam do sieci i rzadziej się w niej udzielam. Real life ma obecnie za wiele do zaoferowania i łapię chwile, zatrzymując je w sercu, a nie na zdjęciach i w albumach w social media 😉

  • Świetny garniak! Idealnie pasuje do tego małego przystojniaka 🙂

    • Dzięki 🙂 W pierwszy dzień szkoły trzeba się dobrze zaprezentować 😀

  • Justyna Gross

    Piękna sesja. Syn bardzo urósł. Kasiu mam podobnie, nie mogę nacieszyć się latem i nie siadam zbyt często do komputera. Nawet na fb rzadziej bywam. Taki to piękny czas. Też myślę, że zimą wrócę do bardziej regularnych postów. Mam nadzieję, że w głowie układasz kolejne przygody uroczej zakonnicy. Jestem zachwycona twoją narracją i niesamowitą realnością głównej postaci. Nie potrafiłabym zbudować takiego bohatera. Jesteś moim mistrzem (właściwie mistrzynią).

    • Oj, dziękuję, nie wiem, co powiedzieć 🙂 Bardzo, bardzo mi miło, kochana! Dziękuję za te słowa :*

  • matkapolka89

    Dacie radę ! I u nas też wielkie zmiany, bo już nie żłobek, a przedszkole ! ale jeżeli przetrwaliśmy to… to i pójdziemy do przodu 🙂 Będzie dobrze 🙂
    A komplet jest świetny, taki dorosły / mały mężczyzna 🙂

    • Kurcze, mnie się wydaje, że dopiero co pierwszy raz syna do przedszkola prowadziłam! Nie wiem, gdzie się podziały te 3 lata! 😉

  • Gosia

    Będzie dobrze. I Ty i on dacie radę.

    • O syna się nie martwię, gorzej ze mną 😉 :p

  • Super dzieciaczki

    Miłego wypoczynku w realu 🙂 Jesień jak zwykle cię zachwyci i wtedy będziesz chciała się z nami nią podzielić, zatem czekam na to 🙂 Ps. Przystojny pierwszoklasista będzie z niego 🙂

    • Dzięki 🙂 Całkiem z sieci oczywiście nie znikam, ale real zdecydowanie bardziej mnie obecnie wciąga 🙂

  • Dzięki 🙂 Korzystamy, ile się da 🙂

  • Ani się nie obejrzysz, a będzie kończył pierwszą klasę. Nie wierzyłam, że czas tak pędzi. Pierwsza klasa minęła tak szybko! Teraz druga, a za rok…komunia:-) Ja do Ciebie zaglądam stale, a sama też mało się udzielam. Ten rok mija mi pod znakiem dbania o zdrowie, więc na pierwszym miejscu odpoczynek:-) Robię to, czego potrzebuje mój organizm, czyli nic na siłę. Choć i tak przydałoby się jeszcze bardziej zwolnić tempo. Mam drugi tydzień urlopu i nie przeczytałam ani jednej książki, za wyjątkiem dziecięcych. Internet poczeka, a życie tu i teraz już nie;-)

    • Mój mąż przywiózł ostatnio do domu jakoś tak z 300 książek różnej treści i gatunku, więc to też jest jeden z powodów mojej nieobecności w sieci 😉 :p

  • Na szczycie i wokół niego jest tyle pięknych miejsc, że nie dziwię ci się, że nie chcesz ślęczeć przed monitorem 🙂

    • To prawda, ale nie tylko tu, wszędzie są piękne i ciekawe miejsca, co mogę podziwiać, bo ostatnio często jesteśmy w rozjazdach 🙂

  • W zasadzie tyle się dzieje, że na odpoczynek czasu niewiele, ale codzienność jest taka barwna, że nie potrzebuję dodatkowych treści, a nawet chyba bym ich już nie ogarnęła 😉

  • Kasiu, a jak się z tym czujesz, że etap szkoły przed Wami??? Stresujesz się, przeżywasz??? Kurcze ja sobie tego jakoś teraz nie mogę wyobrazić … Pewnie obgryzę wszystkie paznokcie na myśl o tym, że mój „mały” synek już taki dorosły… ;P

    • Jednocześnie bardzo się stresuję i… nie stresuję, bo będzie, co ma być 😉 Podsumowując więc – wprowadza mnie to w dziwny stan :p

  • Wiesz, gdybym mieszkała w takich pięknych rejonach, również nie miałabym ochoty na siedzenie przed monitorem;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    • Myślę, że kiedy wrócą zimne i deszczowe dni, to i ja może wrócę do większej aktywności w sieci, teraz p prostu realne życie oferuje tak wiele, że szkoda mi tracić czas na neta 🙂

  • Ty masz już przynajmniej jakąś wprawę ze szkołą, a ja ostatnie doświadczenia z tą instytucją miałam 17 lat temu 😉 🙂
    No i masz całkowitą rację, myślę zresztą, ze wiele blogerek dochodzi w końcu do takiego wniosku. SM stają się w którymś momencie zbyt męczące i trzeba się zastanowić, czego się oczekuje i jak chce się to wszystko traktować 🙂

  • O tak latem szkoda siedzieć przed monitorem…Szkoła to wielki krok, Twoje zaczyna moje najmłodsze za dwa lata rozpocznie liceum…Czas leci, a najważniejsze to korzystać z życia!

    • Coś tak czuję, że ani się nie obejrzę, jak mój też będzie licem zaczynał 😉 Czas leci zdecydowanie za szybko!

  • Wcale Ci się nie dziwie, że nie masz ochoty na siedzenie przed monitorem. Korzystaj z lata. Blog nie zająć, nie ucieknie.

    A syna masz tak przystojnego. I taki mały gangster z tym pistoletem. 🙂

    • Dzięki 🙂 Ten pistolet to była jego własna inwencja, ale pasuje do stylówy 😉

  • Webska

    Może rzeczywiście to zasługa pogody, bo też od jakiegoś czasu zaczęłam doceniać czas na offline. Taki tylko mój i rodziny, bez afiszowania się tym w sieci.

    • Ja póki co zwalam na pogodę, bo tak łatwiej, ale myślę, że to też kwestia zmiany nastawienia ogólnie 😉

  • Sama coraz rzadziej udzielam się w socjal mediach, bo trzeba wykorzystywać ten słoneczny czas 🙂

    • Dokładnie! Przyjdą szarobure dni, idealne na siedzenie przed monitorem 😉

  • Rozczula mnie to zdjęcie, na którym Syn patrzy w swoją prawą stronę, a za nim góry – jaka mina! 🙂
    Lato robi swoje z byciem online 😉 też lubię wszystko przeżywać bez telefonu. Najważniejsze rzeczy pozostawiam dla siebie 🙂

    • Ja bez telefonu, to zawsze, bo nie znoszę z niego korzystać, czy to jeśli chodzi o internet, czy zwykłe dzwonienie i robię to tylko w ostatecznej ostateczności 😉

  • ON ONA I DZIECIAKI

    U nas też od września szkoła i dojazdy, ale bardziej niż wczesne wstawanie martwi mnie to, że czas tak szybko biegnie i nasze maluszki stają się już powoli dużymi dzieciakami.

    • Ja w zasadzie się cieszę, bo teraz syn jest w bardzo fajnym wieku, kiedy mamy niezłą sztamę i świetnie razem spędzamy czas, ale masz rację, pewnie ani się nie obejrzę, jak przyjdzie moment, gdy zaczną liczyć się tylko kumple i mama pójdzie w odstawkę 😉

  • Anna Sakowicz

    Szkoła to niezłe wyzwanie dla dziecka i rodziców. Ja cieszę się, że mamy już ten czas za sobą. Hi, hi 🙂 🙂

    • Ja się przez lata cieszyłam, że mam za sobą, a teraz mi przyjdzie się znowu z tym zmierzyć! To niesprawiedliwe 😉

  • Ach, jaki się człowiek czuł dorosły, gdy szedł do pierwszej klasy 🙂

    • Ja, szczerze mówiąc, to tego w ogóle nie pamiętam 😉

  • Ale przystojniaczek z tego Twojego Syna na Szczycie 🙂 🙂 🙂 W tym garniturze wygląda ekstra! A rozpoczęcie szkoły to rzeczywiście wielkie zmiany. Dobrze że u nas jeszcze nie czas na to!

    • Haha, też bym się cieszyła na Waszym miejscu, tak jak się cieszyłam rok temu, że cofnęli ustawę o sześciolatkach i mamy jeszcze rok luzu, ale czas leci zdecydowanie za szybko 😉

  • Jak to szybko dzieci rosną 🙂 dopiero co się rodził, stawiał pierwsze kroki, za kilka dni idzie do szkoły i nim się Kasiu obejrzysz będzie w liceum, a potem wyfrunie z gniazdka tak jak mój malutki synuś 🙂 piękne zdjęcia

    • Tak właśnie podejrzewam, że tak będzie, bo mam wrażenie, że dopiero co go pierwszy raz do przedszkola prowadziłam 😉

  • Ale ten czas leci… Twój synek wygląda świetnie w tym garniturze 😉

    • Czas leci zdecydowanie zbyt szybko, szczególnie przy dzieciach 😉

  • Zdjęcia jak z jakiegoś kadru filmowego!
    Super!

    • Dzięki, miło słyszeć, że się podoba 🙂

  • Marcelina Rzepa

    Cudowny syn ! 🙂 Powodzenia w pierwszej klasie, my mamy już ją za sobą, teraz czas na drugą, już na większym luzie 🙂 / http://rzepaczki.pl/

    • Dzięki 🙂 Wiadomo, wszystkie początki są stresujące 🙂

  • Syn wygląda troche, jakby był wyjęty z „Ojca Chrzestnego”. 🙂 A życie poza Internetem jest super – szczególnie w taką pogodę. Trzeba to wykorzystać. 🙂

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Drżyjcie wszyscy nauczyciele 😉 Kiedy taki „gangsta” pojawi się w szkole – wszystko się może zdarzyć 😉

    A tak całkiem poważnie – życzę Snowi na Szczycie udanej inauguracji nowego roku szkolnego i wykorzystanego na maksa drugiego miesiąca wakacji 🙂

    • Dzięki 🙂 Czas leci zdecydowanie za szybko, do mnie jeszcze nie dociera, że się wakacje zaczęły, a już niedługo się skończą 😉

  • mały przystojniak Ci wyrósł, mój zaczyna przedszkole, a wcale nie ma na to ochoty, pozdrawiam:))

    • Początki zawsze są trudne, ale potem jest już fajnie 🙂 Powodzenia! 🙂

  • Czas leci, za chwile bedzie juz egzamin do gimnazjum 🙂 Ja tez w wakacje mam ochote by blizej natury, a mniej przy monitorze. Sciskam!

    • Mnie ogólnie trudno się ostatnio zmusić do zasiadania do kompa, ale w końcu będę musiała się przełamać 😉

  • super wygląda w tym garniaku.
    my też zaczynamy pierwszą klasę.
    decyzja podjęta na szybko Ale jestem strasznie podjarana.

  • Sierpień już w pełni, więc przed Wami fajny czas kompletowania wyprawki do szkoły 🙂 A wybór jest teraz ogromny i z pewnością takie zakupy uprzyjemnią oczekiwanie na szkołę 🙂

    • Niby wybór duży, a tornistra nieźle się uszukałam w ostatnich dniach 😉 W końcu udało się znaleźć na Allegro 🙂

  • powodzenia w dojazdach do szkoły 🙂

  • kobiecy nieporadnik

    Kurcze, może to głupio zabrzmi ale zazdroszczę Wam tego śniegu i prawdziwej zimy. U nas w tym roku nawet wyciągi nie działały :/

    • Zima jest fajna i uwielbiałabym ją całą sobą, gdyby nie stan, jaki wtedy prezentują nasze górskie drogi :/

  • Uzmysłowiłaś mi, ze syn wyrósł z każdego już eleganckiego swojego ubranka, a rok szkolny tuż tuż 🙂

    • Czyż to nie przytłaczające, jak ten czas szybko leci?! Zarówno jeśli chodzi o to, jak rosną nam dzieci, jak i o to, że już prawie po wakacjach, a do mnie ledwo dotarło, że się zaczęły 😉

  • Pamiętam, jak moja siostra pierwszy raz szła do szkoły – wszyscy bardzo to przeżywaliśmy 😀
    Powodzenia 🙂

    • Dzięki 🙂 Ja, paradoksalnie, im bliżej szkoła, tym mniej się stresuję 😉

  • Żyć nie umierać

    Ehhh… te dzieci tak szybko dorastają! U mnie też mały przełom, bo średni zakończył edukację w klasach 1-3 i od września pójdzie do 4 klasy, gdzie będzie miał nową wychowawczynię, i każdy przedmiot z innym nauczycielem. Dla starszego syna to był przełom i ciężko rozpoczął edukację w 4 klasie, a teraz już będzie w 6 klasie! Oby obaj dali radę w szkole po tych wakacjach 🙂 NO i dla Was też przesyłam uściski i zobaczysz, że synkowi dobrze będzie w szkole!!! A w tym gajerku wygląda cuuuuudnie! Jak prawdziwy BOSSS 🙂

    • Rany, nie strasz czwartą klasą, bo ja jeszcze tego etapu pierwszej klasy nie ogarniam 😉 W ogóle nie pamiętam, żebym ja jakoś przeżywała, jak szłam do szkoły, a pójście syna przeżywam bardzo 😉

  • No Kochana, jak ten Twój przystojniak będzie tak skupiony w szkole, jak w trzymaniu pistoletu, to ja Ci gwarantuję, że będzie z Niego pilny uczeń. 🙂 Świetne zdjęcia i Ty taka letnia! 🙂 Powodzenia 🙂

    • Niestety, ma znacznie więcej zapału do zbójowania niż nauki, jak to chłopak 😉