Miałam 10 lat (haha, zaczyna się jak „Autobiografia” Perfectu :p), kiedy go pierwszy raz zobaczyłam. W polskiej telewizji rozpoczęto emisję serialu „Na wariackich papierach” z Brucem Willisem w roli głównej. I tak, to było moje pierwsze zauroczenie 🙂

Zresztą ogólnie mam do tej pory sentyment do filmów i seriali z przełomu lat 80tych i 90tych oraz męskich bohaterów z tamtych czasów. Długo wydawało mi się, że wraz z tamtymi czasami przeminęła era prawdziwych mężczyzn.

Ale myliłam się, bo mój osobisty mąż – moja pierwsza, druga, każda i jedyna miłość – jest dowodem na to, że prawdziwi mężczyźni nadal istnieją 😀
Kiedy ma się 10, 15 czy nawet 20 lat, trochę inaczej postrzega się to, jaki ten prawdziwy mężczyzna powinien być. Wydaje się, że taki właśnie twardy, zabawny i lekko draniowaty, jak Bruce Willis w swoich filmach (i właściwie Ojciec na Szczycie taki był, zanim go udomowiłam 😉 ).

Jednak tak naprawdę prawdziwy mężczyzna to po prostu kochający mąż i ojciec, oddany swojej rodzinie, troskliwy i będący zawsze oparciem. I nieważne, czy potrafi załatwić w pojedynkę gang motocyklowy albo uciec własnoręcznie skonstruowaną lotnią z płonącego wieżowca (choć i te zdolności mile widziane :D), bo najważniejsza jest jego miłość do najbliższych. 

Zbliża się Dzień Ojca i okazja aby podziękować naszym kochanym prawdziwym mężczyznom za ich miłość i troskę w stosunku do swojej rodziny.
A że, mimo wszystko, Bruce Willis chyba dla wielu osób z mojego pokolenia pozostanie na zawsze wzorem takiego filmowego prawdziwego mężczyzny (i nie ważne, czy ma 30 lat czy 60, zawsze ma w sobie „to coś”), to perfumy przez niego skomponowane będą chyba idealnym prezentem dla naszych domowych twardzieli 🙂

Znajdziecie je na stronie aloesy.com -> TUTAJ, a poniżej przytaczam Wam ich oficjalny opis:

To osobista kompozycja hollywoodzkiego aktora. Świeże cytrusy, odrobina pikantnego pieprzu, zmysłowy akord skórzany i szczypta tabaki w połączeniu z luksusowym drzewem agarowym (oud) nadają zapachowi indywidualny, prawdziwie męski charakter.

I powiem Wam, że Ojcu na Szczycie ten zapach bardzo przypadł do gustu, a co ważniejsze – ja jestem nim zachwycona 🙂

A na koniec mam dla Was niespodziankę -> dla czytelników Matki na Szczycie marka aloesy.com przygotowała niespodziankę 🙂
Otrzyma ją każdy, kto jest fanem marki aloesy.com na Facebooku (TUTAJ) i napisze do nich prywatną wiadomość, podając hasło „Matka na Szczycie” 🙂

P.S. A tak w ogóle, przez ten wpis, narobiłam sobie ochoty na obejrzenie jakiegoś filmu z Brucem Willisem 🙂
Macie jakiś swój ulubiony z tym aktorem? Co polecacie?

  • „Na wariackich papierach” uwielbiałam! Bruce Wilis jest i moim idolem z czasów, gdy byłam dzieckiem/nastolatką. Był też świetny w thrillerze „Osaczony”.

    • Ja lubię wiele filmów z jego udziałem, ale chyba najbardziej „Zimne światło dnia”, choć gra tam tylko rolę drugoplanową, ale film jest świetny 🙂

      • Tego chyba akurat nie znam;-)

        • To polecam 🙂 W moim guście, bo ja to lubię takie filmy, gdzie główny bohater jest na maksa osaczony i dojechany z każdej strony 😉 :p

  • Hmmm… chyba wolałbym aby Bruce Willis firmował tę siekierę w tle, niż perfumy, bardziej pasowałoby to do jego wizerunku 🙂 A film – dla mnie rewelacją jest Lucky Number Slevin, chyba sobie go nawet dzisiaj obejrzę 🙂

  • Justyna Gross

    Bardzo lubię tego aktora. Pamiętam „Szklaną pułapkę”. Trzymała w napięciu, a on taki męski i zdecydowany. Rozmarzyłam się 🙂

    • Tak, chyba niezależnie od filmu i roli, Bruce Willis zawsze ma w sobie tę swoją męskość i klasę 🙂

  • Również jestem fanką Bruca 😀
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    • W takim razie tym bardziej polecam perfumy 🙂

  • Ja jeszcze w Buźce z Drużyny A, a potem w Moserze z Komisarza Reksa, ale to było już później 😀

  • Jesteście cudowną parą i z przyjemnością się na Was patrzy <3 Wszystkiego najlepszego dla Was!
    P.S. My za to mamy rocznicę za kilka dni, też czerwcowi jesteśmy 🙂

  • To były czasy, co? 😉

  • Przypomniałaś mi, że muszę naostrzyć siekierę 😀 I że chyba mężowi też zapach z Aloesów kupię, bo ten poprzednio polecany przez Ciebie dla kobiet jest nieziemski!

    • A, właśnie, miałam pytać, czy dotarł i jak się podoba 🙂 No, ten męski też jest piękny, więc polecam 🙂 I uważaj przy tym ostrzeniu 😉

  • Polecam, mnie zapach ogromnie się podoba 🙂

  • Ja akurat za tym aktorem nie przepadam;)

    • A masz jakiegoś swojego ulubionego? 🙂

  • Ja to nawet jako nastolatka żadnych takich miłości nie miałam. Sporo by to wyjaśniało. 😉 A zapachu jestem ciekawa. U nas jeden facet na dwie kobiety w domu, musi też o nasze nosy trochę się zatroszczyć. 🙂

    • Mnie ten zapach bardzo się podoba, jest męski, a jednocześnie lekki 🙂

  • „Szklaną pułapkę” oglądałam już niezliczoną ilość razy, puszczamy sobie ją podczas spotkania ze starymi znajomymi, niemal jak muzyka w tle, wspomnienia sprzed wielu lat wracają. 😉

    • Tak, są takie filmy, do których można na okrągło wracać 🙂

  • Też oglądałam na „Wariackich papierach” i uwielbiam Bruce w filmach „Szósty zmysł”, Piąty element i Red.
    Ale przypomniałaś mi o serialach z lat 80-90 i tak myślę, że „Żar tropików” to bym obejrzała kiedyś jeszcze raz.
    Ojciec na szczycie „lekko draniowaty” ale że serio? 😀

    • Ooo, „Żar tropików” też lubiłam i zresztą dużo seriali z tamtych lat 🙂
      W takim, wiesz, sensie słodkiego drania 😉 :p

  • Wcale się nie dziwię, taki wizerunek może zauroczyć. A te filmy i seriale – choć znam na pamięć to faktycznie doświadczenia zmieniają nieco nasze ich postrzeganie.

    • Ja uwielbiam klimat tych starszych filmów i seriali, mam wrażenie, że wtedy wszystko było normalniejsze 🙂

  • nigdy nie kupiłam Mężowi perfum, w tej dziedzinie jest bardzo wybredny, a jednocześnie, Jego wybory mi odpowiadają 🙂

    • A ja zawsze, bo to w końcu ma dla mnie pachnieć, nie? 😉 :p

  • A dla mnie zawsze wzorem mężczyzny był mój tata. ☺

    • Pięknie <3 To wielkie szczęście, kiedy można tak powiedzieć i tak powinno właśnie być. U mnie niestety nie było…

  • Katarzyna Mirek

    Uwielbiam filmy w Brucem… A perfumy z siekierą świetny pomysł!

    • Haha, dzięki 🙂 Miało być w końcu po męsku 😀

  • Też oglądałam „Na wariackich papierach”, uwielbiałam duet Willis-Shepherd :). No i „Szklaną pułapkę” widziałam wiele razy, a teraz również mnie naszła ochota na jakiś film z Brucem :). A co do perfum, to ciekawe jakby na zapach zareagował mój mąż. Ma tak specyficzny gust, że wolę kiedy sam sobie perfumy kupuje :).

    • Ja tam mojemu nie pozostawiam wyboru, bo ma pachnieć tym, co mnie się podoba 😉 Na szczęście mamy bardzo podobny gust, więc nikt nie jest poszkodowany 😉

  • ha ha 🙂 pamiętam serial, oglądałam! Lubie tez tego aktora i jestem bardzo ciekawa zapachu 🙂

    • Zapach polecam, dla mnie jest świetny, choć oczywiście każdy ma swój gust i różne zapachowe preferencje 🙂

  • ciekawa jestem tego zapachu:)))

    • Jest bardzo ładny, męski i zdecydowany, a jednocześnie świeży 🙂

  • A moim aktorem, który mnie zauroczył jako pierwszy w czasach małotenich jest…. uwaga: Vin Diesel! ;P Zaznaczam, że to w ogóle nie mój typ, ale jakoś tak mnie urzekła, że do dzisiaj jak oglądam filmy z nim to mam motylki w brzuchu! 😉 A wiesz co mi się najbardziej w nim podoba??? Głos <3 <3 <3 Ten ton… O ranyyyyy!!!! ;P

    • Ooo, ja też go bardzo lubię i lubię filmy z jego udziałem 🙂 Zresztą ogólnie, jak już coś oglądam, to takie szybkie kino akcji, nie dla mnie komedie romantyczne czy melodramaty 😉

  • momenty z życia

    Również oglądałam ten film, był genialny. Szkoda, że dziś jak go widzę od razu przełączam :/

    • Gusta nam się zmieniają, a bywa i tak, że to, co kiedyś było hitowe, po latach wydaje się śmieszne 🙂

  • Ja faktycznie lubię jego Die hard. O perfumach słyszę pierwszy raz

  • A ja zawsze pod prąd i pod wiatr, bo jednak za Brucem Willisem aż tak nie przepadam 🙂 Ale serial „Na wariackich papierach” pamiętam.

    • A kto był Twoim filmowym zauroczeniem? (o ile w ogóle ktoś taki był) 🙂

      • Oczywiście! Ja jestem „team Brad Pitt” 🙂 ale w tej wersji jeszcze z czasów „Joe Black” 🙂

        • Aaa, no i wszystko jasne 🙂 🙂 🙂

  • Bruce Willis grał w moim ukochanym filmie Armagedon. Aż jestem ciekawa zapachu perfum 🙂

    • Wiadomo, że każdy ma inny gust, ale mnie ten zapach bardzo się podoba 🙂

  • Dorota Aleksandra Walkarz

    Nigdy nie przepadałam za Brucem Willisem, ale pamiętam jak jako mała dziewczynka płakałam na Armagedonie.

    • Widzisz, a ja nigdy Armagedonu nie oglądałam 🙂

  • Anna Kozakiewicz

    o super, już wiem co kupie mężowi

  • Malisalia

    tata jako jedyny wzór mężczyzny <3 🙂

    • Pięknie! To wielkie szczęście, kiedy można tak powiedzieć, nie każdemu jest dany taki tata <3

  • Ewa Wróblewska

    To musi być piękny zapach

    • Wiadomo, każdy lubi co innego, ale jak dla mnie, zapach jest super 🙂

  • Nie znam tego zapachu, ale Szklaną pułapkę uwielbiam 😉

    • Też do niedawna go nie znałam 🙂 Mnie bardzo się podoba 🙂

  • Żyć nie umierać

    Wiesz, aktora też bardzo lubię. I chyba najbardziej w Szklanej pułapce. A zapachu jestem bardzo ciekawa.

    • Polecam, mnie się ten zapach bardzo podoba 🙂

  • matkapolka89

    Mój tata jest dla mnie idealny, wzór mężczyzny, zawsze dbał i dba o mamę, są świetnym małżeństwem, chodź wiadomo, że nawet w najlepszych związkach bywają lekkie burze. Miłość jest piękna. A jeżeli chodzi o film, to jestem baaardzo w tyle, od kiedy urodził się mój syn, nie potrafię wygospodarować sobie czasu na filmy, a mam krótką pamięć do tytułów 😛 Pozdrawiam 🙂

    • Pięknie! Taki tata to skarb! <3 <3 <3

  • Zaciekawiłaś mnie tymi perfumami i chyba kupię dla swojego faceta 🙂 A tak w ogóle to uwielbiam Armagedon. Jak dla mnie jest to świetna, wzruszająca produkcja. Mam mimo wszystko do tej produkcji wielki sentyment i raczej to się nie zmieni 🙂

    • Ja akurat nie oglądałam, więc trudno mi coś na ten temat powiedzieć, ale zapach polecam 🙂

      • Na pewno piękny zapach 🙂 tak na marginesie polecam obejrzeć tą produkcję 🙂

        • Zapamiętam, bo lubię tego typu filmy 🙂

          • O to bardzo się cieszę 🙂

  • Jakoś nie widziałam tych perfum tutaj. Aż sobie z ciekawości poszukam w sklepie i powącham 🙂 Też mam sentyment do filmów i seriali z tamtych lat, nawet ostatnio oglądałam którąś część „Szklanej pułapki”, bo akurat leciała w TV 🙂 A z filmów polecam też „Armageddon” – aż sama nabrałam na niego ochotę 🙂

    • Wszystkie mi tu piszecie o Armagedonie i chyba będę musiała obejrzeć, bo nigdy tego filmu nie widziałam 🙂

  • Gosia

    Kasiu zainspirowałaś mnie na prezent dla ojca mojego dziecka. Toż to dzień taty już niedługo. Jestem ciekawa czy ten zapach spodobałyby się P?

    • Wiadomo, każdy ma inne zapachowe upodobania, ale jak dla mnie, to ten zapach jest bardzo męski, a jednocześnie nie za ciężki i taki świeży 🙂

  • Anna Sakowicz

    Kapitalne zdjęcie, to ostatnie z siekierą i flakonikiem perfum. 🙂 🙂 Metafora męskości. 🙂

  • Iza D- www.nietylkorozowo.pl

    Szkoda, że prze internet nie można poczuć zapachu 😛 Fotki genialne 🙂

    • Kto wie, może w przyszłości powstanie taka technologia 🙂

  • Świetna aranżacja z tą siekierką i z drewnem 🙂 Co prawda nie każdy mężczyzna tym się zajmuje (rąbanie drewna) i nie każdy tata (chodzi o region głównie) tak zabezpiecza swoją rodzinę, jednak tutaj się zgodzę – to on powinien tym się zajmować, siła i zapewnienie bezpieczeństwa rodzinie. Bruce Willis pewnie ma w tym ‚pewne’ doświadczenie, 5 dzieci, obowiązki, 2 żony.. Dobry aktor, choć jakoś tak nigdy nie kręcił mnie specjalnie jego ‚męski’ urok. Nazwisko oczywiście kojarzy mi się tylko z dobrymi produkcjami filmowymi i świetnymi rolami, a ostatnio z… wódką. Perfumy? Ciekawe jak pachną. Oczywiście powącham.:) Super zdjęcia Kasiu!

  • Kasiu świetnie napisane, a zdjęcia obłędne 🙂 jesteś cudowna w tym co robisz 🙂
    pozdrawiam serdecznie 😉

    • Dziękuję, kochana, za takie miłe słowa <3

  • U nas na Dzień Ojca też perfumy 😀 matka wybrała, bo Pola… ekhem 😉
    Uwielbiam „Osaczonego” z Brucem Willisem – pierwszy thriller obejrzany przeze mnie na wycieczce w gimnazjum!

    • Myślę, że właśnie takie „pierwsze” filmy na zawsze zostają w pamięci i mamy potem do nich wielki sentyment 🙂

  • Twoja obecna interpretacja prawdziwego mężczyzny idealnie pokrywa się z moją. Jednak są jeszcze Ci prawdziwi mężczyźni. A może mamy po prostu dużo szczęścia. 🙂

    • Myślę, że i jedno, i drugie 🙂 🙂 🙂

  • Podoba mi się ostatnie zdjęcie! 😀
    PS. Naprawdę świetny opis bloga, taki chwytliwy! ^^