I było to urocze 🙂

Nigdy nie sądziłam, że będę karmić sarny z ręki, głaskać muflony i alpaki, i że ogromny orzeł bielik przeleci kilka centymetrów od mojej twarzy!
A jednak jest takie miejsce, w którym to wszystko jest możliwe. Miejsce, które dla nas stało się jedną z najlepszych atrakcji, jakie kiedykolwiek zwiedziliśmy.

To miejsce to Leśny Park Niespodzianek w Ustroniu, który odwiedziliśmy przy okazji naszego pobytu w Wiśle.

O tym, jak minął nam weekend w Wiśle i co warto tam zobaczyć, opowiem Wam w następnym wpisie, bo był to weekend wielu pozytywnych zaskoczeń i naprawdę jest co polecać, ale Leśny Park Niespodzianek okazał się tak fantastyczną miejscówką, że zasługuje na odrębny wpis 🙂

Do tego parku mieliśmy dwa podejścia. Najpierw pojechaliśmy tam w sobotę popołudniu, ale pani w kasie odradziła nam wizytę, mówiąc, że o tej porze zwierzęta są już najedzone i ospałe i prawdopodobnie będą spały schowane gdzieś wśród drzew.

Pojechaliśmy więc zamiast tego na pobliską Równicę, gdzie można podziwiać piękne widoki (i co dla nas ważne, na sam szczyt można wjechać autem 😉 ), a do Leśnego Parku Niespodzianek wróciliśmy w niedzielę rano i to była świetna decyzja!

Już od samego wejścia witało nas mnóstwo saren i danieli, które śmiało podchodziły, pozwalały się głaskać i dopominały się o smakołyki – mieszankę ziaren, którą można kupić, wchodząc do parku.

Karmienie ich było niesamowitym doświadczeniem i już samo to było warte wejścia, ale był to dopiero początek atrakcji.

Na wielkim terenie parku, wśród uroczych leśnych ścieżek, faktycznie znajduje się sporo niespodzianek.

Na dzieci czeka strefa zabaw z tyrolką, trampoliną, placem zabaw, itp.
Na głodnych – karczma.
Na spragnionych pamiątek – stragany.
Na głodnych wiedzy – leśna ścieżka dydaktyczna.
Na odważnych – strefa drapieżnych ptaków i pokazy ich lotów odbywające się o określonych godzinach.
Na ciekawych – zagroda żubrów oraz innych zwierząt – żbików, dzików i – jak to mówi Syn na Szczycie – szopów „sraczy” 😉

Nas zachwyciło też miejsce, które być może nie każdemu przypadnie do gustu – dom wypchanych zwierząt.
Na pewno znajdą się osoby, którym nie będzie leżeć taka atrakcja, ale według mnie, to fantastyczne miejsce, aby dziecko poznało naocznie wiele zwierząt, których w innym wypadku nigdy nie mogłoby zobaczyć inaczej niż na zdjęciach.

Nas ten domek totalnie zafascynował i spędziliśmy w nim mnóstwo czasu. A Syna na Szczycie, wielkiego fana jeży urzekło to, że był tam nawet wypchany jeż 😉

Warto jeszcze wspomnieć o uroczej samicy muflona, która zachowywała się niczym pies, podchodząc do nas, kiedy siedzieliśmy na ławeczce i trącając nas nosem, domagając się smakołyków 🙂

W Leśnym Parku Niespodzianek można zaplanować sobie cały dzień, robiąc przerwy w zwiedzaniu na zabawy na placu zabaw i obiad w karczmie, oglądając pokazy i spacerując wśród zwierzaków.
Nas to miejsce totalnie zauroczyło i jeśli będziemy kiedyś w okolicy to na pewno do niego wrócimy!

  • ALe fajne miejsce!! frajda dla dzieciaków i dorosłych i piękne widoki 🙂
    Mnie kiedyś opluła lama 🙂

    • Miejsce naprawdę jest mega, można tam się poczuć jak w bajce 🙂

  • Byłam tam chyba z trzy razy – rewelacyjne miejsce, idealne na wycieczkę z dziećmi!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    • Dokładnie! Mnóstwo frajdy i dla małych, i dla dużych 🙂 My byliśmy absolutnie zachwyceni 🙂

  • Mnie zawsze przerażały wypchane zwierzęta;-) Miejsce wygląda na bardzo fajne, podobają mi się te duże puzzle z drzewami. U nas taki mini-mini park na bardzo ładnym otwartym terenie ma… ksiądz:-) Hoduje daniele, konie, osła (chyba), psy i na pewno coś jeszcze:-)

    • W domu moich dziadków zawsze wisiała na ścianie ogromna wypchana głowa jelenia, liczne poroża i dwa wypchane bażanty, więc od małego byłam przyzwyczajona 😀

      • Mam kolegę myśliwego i nie powinno mnie to dziwić, ale jakoś na widok wypchanych zwierząt czuję niepokój:-)

        • A Paddingtona film pierwszą część oglądałaś? 😉 :p

          • Nie:-(

          • Tam był właśnie motyw złej „wypychaczki” zwierząt, która chciała wypchać Paddingtona 😉 A tak w ogóle to polecam, bo przeuroczy film dla całej rodziny, my oglądaliśmy 3 razy 🙂

  • Przypomniały mi się alpaki, które u nas były, znaczy są, ale jeszcze nie dotarłam do tego gospodarstwa. Jakie one są słodkie i jakie miłe futro mają. Wracamy połowicznie na ziemię. 🙂 Bardzo fajne miejsce i tylko zebra mi trochę nie pasuje.

    • Haha, zebra nas rozbawiła, ale to była akurat ekspozycja poświęcona Afryce 🙂

  • Ewa

    Świetna wycieczka 🙂 Już któryś raz słyszę o tym miejscu. Chyba trzeba będzie się w końcu tam wybrać 😉

    • Polecam gorąco, my świetnie się tam bawiliśmy 🙂

  • Natalia_21

    Pierwszy raz słyszę o tym miejscu, ale mnie już nim zainteresowałaś. Chętnie zabiorę tam mojego synka 🙂

    • My byliśmy nim totalnie oczarowani, więc polecam 🙂

  • Uwielbiam to miejsce, bylismy z Rozalka jakiś czas temu i zakochalam sie bez reszty 🙂 Ale wrocimy tam dopiero jak Florka bedzie sama chodzić, bo jednak wozkiem po parku to dosc ciezko 🙂

    • Niby się da, bo było wiele osób z wózkami, ale faktycznie te leśne dróżki to nie najlepsza droga dla wózków 😉

  • Wielopokoleniowo 3

    Nie słyszałam zupełnie o tym miejscu 😉

    • Ja też dowiedziałam się dopiero w tę sobotę 🙂

  • Piękne miejsce, chętnie bym się tam wybrała, zwłaszcza że będę w kraju w tym roku, ale niestety, będę musiała włóczyć się po stolycy i to nie z własnej woli. Masakra, a wolałabym pojechać w nasze góry :).

    • Serio?! A ja właśnie miałam nadzieję, że się w góry wybierzecie 🙁 🙁 🙁

  • Haha, zgadza się 😉 Wygodne obuwie to podstawa na to wyjście 🙂

  • Fantastyczne miejsce!

  • Pierwszy raz słyszę o tym miejscu, z przyjemnością je odwiedzimy, świetne pomysł na rodzinny wypad. 🙂

    • Dokładnie – miejsce świetnej zabawy bez względu na wiek 🙂

  • Ewiczka

    Świetne miejsce. My kilka lat temu byliśmy w ZOO Safari we Włoszech, gdzie zebry chadzały sobie drogą wraz z wielbłądami, a zyrafy zaglądały nam do samochodu. Bardzo nam się podobało, choć syn był jeszcze wtedy za mały by to docenić.

    • Wow, ale to musiało być super! 🙂

  • Mnie wypchane zwierzęta przerażają osobiście. Ale miejsce bardzo ciekawe i jak widać warte odwiedzenia 🙂

    • Ja się wychowałam z wielką głową jelenia w domu, więc jestem przyzwyczajona 😉

  • Piękne jest to miejsce. Tosia cały czas dopytuje, kiedy znowu je odwiedzimy:)

    • Wcale się nie dziwię 🙂 Jeśli kiedyś będziemy znów w tamtych okolicach to też na pewno jeszcze raz do niego zajrzymy 🙂

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Uwielbiamy takie miejsca, gdzie można spotkać biegające swobodnie zwierzęta. Choć te wypchane to faktycznie trochę makabra – i w tym wypadku chyba wolałabym sztucznie spreparowane figury zwierząt, niż autentyczne okazy.

    • Tak czułam, że nie każdemu będzie leżeć ta atrakcja, ale nam się bardzo podobała 🙂

  • Anna Sakowicz

    Pewnego lata byliśmy tam na wakacjach. Świetne miejsce. Park też odwiedziliśmy. Może kiedyś uda się tam wrócić. 🙂

    • Ja do niedawna w ogóle nie wiedziałam o jego istnieniu, ale zgadza się – świetne to miejsce 🙂

  • och! fantastyczne miejsce 😉 nigdy nie głaskałam alpaki itd ;D

    • Ja też wcześniej nie miałam okazji, więc były to niesamowite doświadczenia 🙂

  • Wybieramy się w tym roku 🙂 Ale szopy „sracze” są mega.

    • Haha 😉 Polecam Wam bardzo, bo jest świetne, tylko trzeba się wybrać z rana i w taki pogodny dzień, bo to gwarancja, że zwierzęta będą aktywne i nie pochowają się po lesie 🙂

  • Sol

    Cudne miejsce, muszę je kiedyś zobaczyć! 🙂
    PS. A mnie dzisiaj motyl „obślinił” 😉 Życie potrafi zaskoczyć… 😀

    • Wow, to że motyl może obślinić to by mi nie przyszło do głowy! 😉

  • Świetne miejsce, też często jeżdzielaiśmy jak jeszcze mieszkaliśmy w Polsce w takie miejsca, dla dzieci to świetna rozrywka i nauka 🙂 na Mazurach w okolicy Mikołajek dokładnie w Kadzidłowie jest podobny park, coś wspaniałego 🙂

    • Mam nadzieję, że kiedyś uda nam się wybrać na Mazury, bo zupełnie nie znamy tamtych rejonów!

  • Zawsze marzyłam, żeby pogłaskać sarnę, muszę się tam kiedyś wybrać 😉 świetna sprawa z kupowaniem ziarna – przynajmniej zwierzęta dostają to, co jest rzeczywiście przeznaczone dla ich brzuchów, a nie stare kanapki z szynką 😉

    • Polecam, bo miejsce jest rewelacyjne 🙂

  • Ale fajnie! To dobrze, że tylko sarna obśliniła, bo my jak byliśmy ostatnio w oliwskim zoo to zostaliśmy opluci przez lamy

    • Haha, to już któryś raz, kiedy słyszę o opluciu przez lamy 😉 Wygląda na to, że trzeba uważać na te zwierzaki 😉

  • Cudownie 🙂 Ja się właśnie wybieram do Ustronia i na pewno odwiedzę Leśny Park Niespodzianek 🙂 Dzięki za info, że lepiej jechać rano 🙂

    • I jeszcze w taki dzień, żeby pogoda nie była niżowa, bo wtedy podobno też zwierzęta są ospałe 🙂

      • No z tym akurat będzie ciężko, bo prognozy nie są zbyt optymistyczne.

        • Z tego, co widziałam, od przyszłej niedzieli ma się poprawić, przynajmniej u nas 😉

          • W przyszłą niedzielę to ja już będę z powrotem w domu. Ale ja zawsze mam takiego pecha, że jak jadę w góry, to się pogoda psuje. Oby nie padało zbyt mocno, bo chcę w końcu pochodzić po górach a w deszczu to średnia przyjemność.

          • No, niestety, pogoda w górach jest kapryśna :/ Trzymam kciuki, żeby jednak się rozpogodziło!

  • Muszę zapamiętać tę miejscówkę – junior na pewno będzie zachwycony!

    • Polecam! My wszyscy troje byliśmy zachwyceni! 🙂

  • matkapolka89

    Również uważam, że takie miejsca są świetne, aby dziecko mogło poznać zwierzęta, dotknąć i podziwiać, nie tylko w książkach. Owszem książka to skarbnica wiedzy i pewnie zawsze tak zostanie, ale w dzisiejszych czasach mamy super możliwość podróżowania i zwiedzania 🙂 Akurat Wasza miejscówka jest trochę daleko – ode mnie, ale nabrałam ochotę na podróż do Kadzidłowa – to również Park w którym chodzą zwierzęta 🙂 a różnica taka, że bliżej mnie 🙂

    Pozdrawiam ciepło:)

    • O, widzisz 🙂 Nawet nie wiedziałam do nie dawna, ze w ogóle są takie parki, a tu okazuje się, że jest ich więcej! 😉

  • Cudowne miejsce. Chętnie bym się tam wybrała ze swoją rodziną

    • Naprawdę warto, świetne wrażenia i zabawa dla całej rodziny 🙂

  • Ewa Wróblewska

    Ale super wycieczka.
    Zazdroszczę, bo my siedzimy w domu z powodu zimna.

    • My obecnie też, bo sypie śnieg 😉 :p

  • Monika Daniłowicz

    Super miejsce, idealne na wycieczkę z dziećmi.;-)

    • Zgadza się 🙂 Świetna zabawa dla całej rodziny 🙂

  • Świetne miejsce 🙂 No i mega zdjęcia 🙂 szkoda, ze tak daleko mamy..

    • Ale z tego, co tu dziewczyny piszą, to takie parki są i w innych częściach Polski, więc warto sprawdzić temat 🙂

  • Rewelacyjne miejsce i z chęcią je zwiedzę 🙂 pięknie wykonane zdjęcia 🙂

    • Dla nas to jedno z najlepszych miejsc, jakie odwiedziliśmy, więc polecam bardzo, bardzo 😉

      • O to na pewno je zwiedzę 🙂

        • Wiadomo, każdy ma swój gust i lubi co innego, ale nam się mega podobało 🙂

          • Ja to widzę, że na pewno spodoba mi się to miejsce 🙂 jestem z tych osób co lubią zwiedzać, a nie leżeć plackiem na plaży i zwykle preferuje takie miejsca 🙂 ale zgadzam się każdemu co innego się podoba 🙂

          • My mamy dokładnie tak samo 🙂 Leżenia na plaży to ja wytrzymam max. 15 minut i to jak się bardzo postaram 😉 Najbardziej lubimy właśnie zwiedzać, oglądać ciekawe miejsca, spacerować, itp. 🙂

  • Cudowne miejsce. Sarenki cudowne, moje dzieci uwielbiają chodzić do zoo.

    • My do tej pory byliśmy tylko w krakowskim zoo i w mini zoo w Iwałdzie, ale to miejsce to coś zupełnie innego! 🙂 Planujemy się jeszcze wybrać do podobnego na Słowacji, tylko że tam można głaskać niedźwiadki i tygrysy 🙂

  • Koniecznie muszę się tam wybrać :-). W końcu mam blisko.

  • Wow, ale rewelacyjne miejsce 🙂 Jak tylko będę miała okazję, muszę je odwiedzić 🙂

  • Fantastyczne miejsce

    • Zgadza się, jest świetne dla całej rodziny 🙂

  • Kasiu w końcu przybyłam obejrzeć sarenki 🙂 No cudne miejsce, dobrze, że napisałaś, o której najlepiej je karmić, mam nadzieję, że kiedyś uda nam się odwiedzić ten piękny zakątek:) A orzeł po prostu wymiata, co za majestat 🙂

    • Orła to się trochę bałam, tym bardziej, że w pewnym momencie treser stanął tuż za mną i zanim się zorientowałam, orzeł przeleciał tuż obok mojej twarzy! 😉

  • Super dzieciaczki

    Słyszałam o tym miejscu. Może w następnym roku się wybierzemy,.

    • Polecam, nam bardzo się podobało 🙂

  • Karmienie sarenek jest super, ale głaskanie ich, to już coś mega! Gdy zobaczyłam jeszcze szopa pracza, to już wiem, że gdy będę w okolicy, to odwiedzę to miejsce.

    • Wrażenia cudowne, więc polecam 🙂