Zbliżają się wakacje i w związku z tym, praktycznie każdego dnia, dostaję od kogoś zapytanie z prośbą, abym poleciła sprawdzone miejsca noclegowe w mojej okolicy i doradziła, z jakich atrakcji może tu korzystać rodzina z dziećmi. Dlatego właśnie postanowiłam zebrać dla Was wszystko w jednym wpisie, w którym przedstawiam kilka znanych mi dobrze obiektów noclegowych – o bardzo różnym standardzie, tak, by każdy mógł wybrać coś dla siebie i rozwiewam niektóre wątpliwości, z jakimi do mnie pisaliście.

Ponieważ mam pisać o okolicach Szczytu, to będzie o Białce i Bukowinie, dwóch sąsiadujących ze sobą miejscowościach turystycznych, oddalonych około 20km od Zakopanego – które, moim zdaniem, są znacznie lepszą opcją na wypoczynek niż zatłoczone Zakopane 🙂

Białka Tatrzańska to ośrodek bardzo dynamicznie rozwijający się w ostatnich latach. Powstaje w niej coraz więcej atrakcji, sklepów, restauracji i galerii handlowych (choć nie takich, jak znacie z dużych miast). Ma też Biedronkę 🙂
Jeśli wybieracie się na urlop bez auta i ważna jest dla Was moc atrakcji dla dzieci, to Białka będzie dobrym wyborem.
Zajdziecie tam nie tylko wielki kompleks basenów termalnych – Terma Bania, lecz także park linowy, mini park rozrywki dla dzieci, wypożyczalnie rowerów, gokartów, samochodzików, ogromną salę zabaw w dużym namiocie – co jest świetnym rozwiązaniem na deszczowe dni. Z Białki spacerkiem dojdziecie też nad brzeg rzeki o nazwie… Białka 🙂
Więcej o atrakcjach Term Bania i okolic pisałam Wam kiedyś TUTAJ.

Jednak Białka ma jeden ogromny minus w porównaniu z Bukowiną – leży znacznie niżej i takich widoków, jak na Szczycie, na calutką panoramę Tatr, w niej mieć nie będziecie.

Bukowina jest spokojniejsza od Białki, mniej tu typowo rozrywkowych atrakcji, jednak jeśli komuś zależy głównie na odpoczynku i delektowaniu się widokiem Tatr, to będzie znacznie lepszym wyborem.

Jak już wspominałam te dwie miejscowości graniczą ze sobą, więc spędzając urlop w Bukowinie, możecie w każdej chwili korzystać z atrakcji, które serwuje Białka.

A co znajdziemy w samej Bukowinie?
Tutaj również znajduje się duży kompleks basenów termalnych – Terma Bukovina. Oprócz tego, Bukowina znana jest ze swego Domu Ludowego – regionalnego centrum kultury i największego drewnianego domu w Polsce, gdzie można oglądać ciekawe wystawy, spektakle teatralne i inne sezonowe imprezy z dużą dawką folkloru.
W Bukowinie znajdziecie także sporo karczm i restauracji, w tym rewelacyjnego i jedynego w swoim rodzaju Burego Misia, o którym pisałam Wam TUTAJ oraz Schronisko Smaków samej Magdy Gessler.

Na Wierchu Rusińskim w Bukowinie mieści się – moim zdaniem – najpiękniej usytuowany plac zabaw w kraju i mini park linowy. Dzieci mogą się tam pobawić, a rodzice odpocząć delektując się widokiem. A po drodze do tego miejsca kupić świeżo uwędzone oscypki prosto z bacówki mieszczącej się przy skręcie na wyciąg.

Białka oraz Bukowina są świetna bazą wypadową do różnych wycieczek.
W pobliżu mieści się góra Litwinka (w Czarnej Górze), na której znajduje się replika krzyża z Giewontu i z której rozciąga się widok na trzy pasma górskie – Tatry, Pieniny oraz Gorce.

Niedaleko, w okolicy miejscowości Nowa Biała, znajduje się malowniczy Przełom Białki z piękną trasą spacerową.
W pobliskim Jurgowie można podziwiać stare pasterskie chaty i zrobić piknik na szerokim kamienistym brzegu rzeki Białki.
A stamtąd już tylko kilkaset metrów dzieli nas od przejścia granicznego na Słowację, gdzie koniecznie warto odwiedzić przepiękną miejscowość Zdziar z robiącymi ogromne wrażenie sylwetami Tatr Bielskich stojących tuż na wyciągnięcie ręki. Na łące w ich cieniu mieści się zajazd, gdzie miło usiąść na tarasie i zjeść słowacki prażony ser.

Z Bukowiny i Białki całkiem blisko także do Niedzicy i Zalewu Czorsztyńskiego (około 20 km), kolejnych pięknych miejsc. Można także zrobić sobie jednodniową wycieczkę do serca Pienin – Krościenka lub Szczawnicy (ok. 35-40km), lub zaszaleć i pojechać aż 50km nad cudowne Szczyrbskie Jezioro na Słowacji.
A to wszystko bez wjeżdżania na zakorkowaną Zakopiankę 😉

A jeśli w czasie urlopu wolicie odpocząć również od jeżdżenia autem, to w Białce i Bukowinie znajdziecie wiele tras spacerowych.

A teraz chyba najważniejsze – gdzie spać?

Nie polecam jechania w ciemno w jakieś miejsce noclegowe, którego wcześniej nie mieliście okazji poznać, a jeśli już Wam się to zdarza – sprawdźcie wszystko dokładnie i z dziesięć razy. Co roku w sezonie turystycznym zdarzają się na naszym terenie liczne oszustwa z wirtualnymi kwaterami – pięknie wyglądające na zdjęciach w internecie obiekty zwabiają gości, którzy wpłacają (często niemałe) zaliczki, a p przyjeździe na miejsce, okazuje się, że dany obiekt w ogóle nie istnieje!

Obiekty, które przedstawiłam Wam w powyższym wpisie, nie tylko istnieją, ale z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że fantastycznie spędzicie w nich czas!

Jeśli zależy Wam na oszczędności gotówki, a nie oczekujecie za to luksusów, to polecam gospodarstwo agroturystyczne Rusinowy Dom na Wierchu Rusińskim w Bukowinie.
Miły klimat prawdziwego góralskiego domku i jego sympatycznych gospodarzy. Rankiem budzi Was muczenie krów i pianie kogutów oraz zachwycający widok na całą panoramę Tatr.
Plusami są cisza i spokój z dala od turystycznego zgiełku, minusem, że opcja raczej dla gości zmotoryzowanych, bo Rusinowy Dom mieści się z dala od centrum miejscowości.

Dla dzieci na zewnątrz są huśtawki i ogromny ogród, natomiast bardzo blisko znajduje się plac zabaw na wyciągu, o którym już Wam wspominałam i na który można wybrać się stąd spacerkiem.
Do dyspozycji gości znajduje się tam również chatka z paleniskiem, gdzie można urządzić grilla.

Strona www -> TUTAJ
Fanpage -> TUTAJ

Opcją która oferuje szeroki wybór zarówno pod względem cen, jak i standardu noclegów jest Willa Agata na Wierchu Olczańskim w Bukowinie.
W tańszych cenach można wynająć pokoje – z łazienkami lub bez. Droższy będzie wygodny i elegancki apartament z aneksem kuchennym. Natomiast, jeśli przybywacie większą grupą, dobrym rozwiązaniem będzie wynajęcie pięknego góralskiego domku.

W ogrodzie znajduje się mini plac zabaw dla dzieci, a sam ośrodek leży w niedalekiej odległości od bukowiańskiego Klina, czyli rodna, z którego odjeżdżają autobusy i busy i gdzie znajduje się supermarket, drogeria i inne sklepy oraz zjazd na baseny termalne.

Strona www -> TUTAJ
Fanpage -> TUTAJ

Miejscem, w którym po przebudzeniu powita Was jeden z najpiękniejszych widoków na świecie jest Willa Majerczyk znajdująca się na granicy Bukowiny i Gliczarowa Górnego.
Wygodna pod każdym względem, może jedynie oprócz tego, że to opcja również raczej dla gości zmotoryzowanych, chociaż Ci, którzy przyjechali bez własnego auta, znajdą nieopodal przystanek busów.
A tak na marginesie – Małżeństwo na Szczycie miało tam wesele i tak się składa, że akurat w tę niedzielę wypada jego rocznica 😉

Strona www -> TUTAJ
Fanpage -> TUTAJ

I ostatnia propozycja, dla tych, którzy cenią estetykę, wygodę i piękno – Pensjonat Silverton w Białce Tatrzańskiej urządzony z niezwykłym smakiem i dbałością o szczegóły.
Wnętrze zachwyca, a do tego pensjonat nastawiony jest na rodziny z dziećmi, więc znajdziecie w nim liczne udogodnienia, jak sala zabaw dla dzieci, zewnętrzny plac zabaw, czy np. winda, którą można wjechać z wózkiem.

Silverton płożony jest z dala od centrum miejscowości, co zapewnia ciszę i spokój, a jednocześnie łatwo z niego wszędzie dotrzeć. Jeśli pragniecie wypoczynku w pięknym otoczeniu nie tylko gór, lecz także wnętrz, to to opcja dla Was.
Aha – i zapomnijcie o tym, co napisałam wcześniej, że z Białki nie ma tak cudownych widoków, jak z Bukowiny – z Silvertona są! 🙂

Poniższe fotki pochodzą z fanpage tego obiektu -> TUTAJ
Strona www -> TUTAJ

 

 

  • Krystyna Polek

    aleś mi zrobiła dobrze tym postem! Za tydzień wybieram się do Bukowiny, nie mam czasu na zorientowanie się co warto zobaczyć, gdzie spacerować, a Ty mi wszystko podałaś na tacy! I jeszcze te cudowne zdjęcia!!!

    • Miło mi to słyszeć 🙂 A jak się spotkamy, to jeszcze Ci kilka miejsc polecę, wszystkiego nie dało rady zawrzeć w tym wpisie, który i tak wyszedł już bardzo długi 🙂

  • Super wszystko opisane z pięknymi zdjęciami. Aż czuć, że to świetna alternatywa dla zatłoczonego Zakopanego. Na dodatek z pięknymi widokami. Jutro niedziela więc wszystkiego najlepszego z okazji Waszej rocznicy.

  • Antyterrorystka

    potwierdzam wszystko co napisałaś- idealne miejsca na wypoczynek przedstawiłaś…a ja się czuję jakbym miała się za chwilę pakować i jechać do Was 😀

    • A my właśnie się pakujemy i opuszczamy okolicę 😀

  • Ja to z uporem maniaka jeżdżę do Zakopca, czasem nawet 2 x w roku. jednak najbardziej lubię zimą. Wakacje w tym roku postanowiliśmy spędzić nad morzem, ale zimą może tym razem pojedziemy do Bukowiny, kto wie :). Fajne te termy. To chyba tam Ewa Chodakowska robiła zjazdy?

    • Oj, nie mam pojęcia, bo ja to się mało interesuję celebrytami i ogólnie popularnymi tematami ze świata rozrywki 😉

      • He, he, ja to jestem stałą czytelniczka Pudelka i jestem na bieżąco z newsami ;).

  • Ach… Dusia marzy o wypadzie nad morze i w góry… Ale cóż, w tym roku też nie możemy sobie na to pozwolić… Może w następne wakacje uda się odwiedzić te 2 piekne miasteczka 🙂

    • Ja też marzę o wyjeździe nad morze, w zeszłym roku nam się na wiosnę udało i to było spełnienie marzenia, ale minął rok i marzę znowu 🙂

  • Mama do Sześcianu

    Cudowne zdjęcia 🙂 Zakochałam się w powtórnie miejscach, w których już byłam – na zdjęciach wyglądają przepieknie. dzieki za podpowiedz na weekendowy wypad 🙂

  • Przecudne zdjęcia, piękne miejsca które chciałabym odwiedzić: )

  • Karolina

    Zdjęcia zapierają dech w piersiach <3 Kolejny raz jestem nimi niesamowicie oczarowana. Przyznam szczerze, że unikałam kiedyś tej strony Podhala, którą zaprezentowałaś, bo zawsze słyszałam : "tam nic nie ma". Z przyzwyczajenia obierałam kierunek na Chochołów. W tej wsi spędziłam do tej pory najcudowniejsze wakacje w górach, choćby ze względu na możliwość wynajęcia ogrodzonej działki 🙂 <- uwielbiam się opalać, mogłam rozłożyć koc i leżeć plackiem w wolnych chwilach. To co przedstawiłaś bardzo do mnie przemówiło, choćby ze względu na atrakcje dla dzieci ( o widokach nie wspomnę, bo mój zachwyt zacznie być nudny :P). Też jestem tego zdania, że Zakopane nie jest idealnym miejscem na wypad wakacyjny, a szczególnie jego centrum. Jeżdżę tam, by odwiedzić ścianę płaczu, ew jakieś sklepiki 🙂 Chociaż nie…jest jeszcze jeden BARDZO ważny powód dla którego tam jeżdżę 😀 TY !!! Zawsze się tam spotykamy i wspominam to miejsce bardzo miło 😉 szczególnie mijając Pijalnię Czekolady Wedla 🙂 Kasiu, a z okazji rocznicy życzę Wam dużo szczęścia, radości i zdrowia !!! Jego najwięcej, zaraz po oceanie miłości, którego wód nigdy nie zabraknie :* Jesteście wspaniali, dajecie naprawdę piękny przykład prawdziwej miłości :*

    • Dzięki za życzenia i miłe słowa :* <3
      A, wiesz, to zabawne, bo ja właśnie zawsze miałam takie przekonanie, że w okolice Chochołowa nie ma po co jeździć, bo tam nic ciekawego nie ma 😉 Ale chyba tamten rejon, jak zresztą większość terenów u nas, się ostatnio bardzo rozwinął.

      • Karolina

        Szczerze mówiąc, gdyby nie przypadek to pewnie do dzisiaj nie wiedziałabym o istnieniu tego miejsca 😉 Nas zatrzymały tam warunki – ogrodzona działka, możliwość wystawienia basenu itd. Prywatność przede wszystkim, cisza i spokój 🙂 Teraz baseny 😉

        • Myślę, że dużą rolę odgrywa to, że przeważnie lubimy miejsca, które już znamy i do których mamy sentyment. Ja na przykład przy okazji wyjazdów nad morze chcę jeździć tylko do Międzyzdrojów, choć na wybrzeżu innych turystycznych miejscowości nie brakuje 😉

          • Karolina

            Ja miałam tak z Rewalem 🙂 ale teraz wiesz gdzie szukam relaksu 🙂

          • Rewal też jest spoko, zawsze tam można z Międzyzdrojów podjechać na wycieczkę 😀

  • Uwielbiam góry! Fenomenalne zdjęcia i miejsca, które doskonale znam <3 Tatry są naprawdę niesamowite. W termach jeszcze nie byłam, ale w te wakacje planuję to zmienić.

    • Kiedyś tęskniłam za miastem, a teraz codziennie myślę, jaka jestem szczęśliwa, że mieszkam w – dla mnie – najpiękniejszym miejscu w Polsce 🙂

  • Nie mogę się napatrzeć na Twoje zdjęcia <3 Cudownie, marzy mi się taki urlop w górach <3

    • Dzięki, miło słyszeć 🙂 A mnie się dla odmiany marzy urlop nad morzem 😉

  • Ach, jak ja tęsknię za górami. Kiedyś bywałam co roku, a ostatni raz byłam w 2012 – w 5 miesiącu ciąży… Kusi mnie, żeby wybrać się w tym roku, ale myślę, że junior jeszcze trochę za mały i w tym roku chyba uderzymy na północ, a góry zostawimy na przyszły rok. Ale już obowiązkowo.

    • To wszystko zależy, jakie się ma plany, bo zdobywanie wysokich szczytów z małym dzieckiem faktycznie może nie być najlepszym pomysłem, ale nie brakuje u nas urokliwych dolinek, rzek, parków, basenów i licznych atrakcji dla dzieci 🙂

  • Wszędzie pięknie:-) Jeśli się w końcu wybierzemy, to do miejsc polecanych przez Ciebie:-)

    • Miło mi słyszeć i w takim razie polecam jeszcze kawę na Szczycie przy okazji 🙂

  • Piękne miejsca! <3 Dwa lata temu byliśmy w zamku w Niedzicy – urokliwy, jednak była to wycieczka zorganizowana i nie mieliśmy zbyt wiele czasu na zwiedzanie. Chętnie wybrałabym się tam raz jeszcze, by na spokojnie zobaczyć każdy zakamarek 🙂

    • Bardzo lubię Niedzicę, choć w wakacje (jak w wielu miejscach w naszym regionie) są tam straszne tłumy. Mam plan jeszcze przed wakacjami zabrać syna do tamtejszego parku rozrywki, ale nie wiem, czy się uda, bo mnóstwo na głowie w tych dniach :/

      • Dokładnie, zrobi się cieplej i już mnóstwo ludzi wszędzie. Jest tam jeszcze park rozrywki? My z Mężem zakochani w muzeach, zamkach, ale niedługo będziemy się rozglądać za takimi atrakcjami dla dzieci 😉

        • Tak, jest park rozrywki z różnymi atrakcjami dla dzieci, a oprócz tego park miniatur sakralnych. No i dużą atrakcją jest możliwość rejsu przez zalew z Czorsztyna do Niedzicy (albo na odwrót) 🙂

  • Cudownie 🙂 Juz strasznie tęsknię za tymi widokami!!!! Miejsca obłędne, ale jadąc z dzieckiem trzeba się sugerować tym, by wszedzie bylo dosc blisko, zarówno do atrakcji jak i szlaków górskich 🙂

    • Myślę, że miejsc noclegowych i atrakcji jest w naszym regionie takie mnóstwo, że każdy znajdzie idealną dla swoich potrzeb 🙂

  • Urokliwe miejsce. Ciekawe czy w tym roku uda się wakacyjny wyjazd. Pewnie szybciej powakacyjny, ale to w rodzinne strony.

    • My też planujemy wakacje dopiero na jesieni, bo strasznie nie lubimy tłumów turystów, które przez większość roku mamy na co dzień, więc jak już gdzieś jechać na urlop to tak, żeby faktycznie odpocząć od codzienności 🙂

  • Iza D- www.nietylkorozowo.pl

    Zakochałam się. Nie tylko w tych widokach, ale w tych miejscach na nocleg! Zakopane przereklamowane. My co prawda byliśmy w Kościelisku, na roztopy trafiliśmy, więc zwiedzaliśmy głównie miasto, ale nas nie zachwyciło. A tam u Was cudownie. Niech tylko Młody podrośnie (bo autem się tak daleko nie wybierzemy na razie z maluchami), to może namówię męża na taki wypad. Skoro tam tyle atrakcji to nudzić się nie będziemy. Jednak w tym roku kierunek- morze 🙂

    • Ja to w ogóle nie znoszę Zakopanego i jak muszę tam jechać (a czasem muszę, bo podlegamy pod tamtejsze urzędy), to się czuje, jakby mnie jakaś kara spotkała 😉

  • A ja tam najbardziej kocham góry jednak jesienią!;) Ten ostatni hotel super!:))

    • Ja w ogóle najbardziej kocham jesień 🙂 Ale zaraz po jesieni to właśnie czerwiec 🙂

  • Kocham wakacje w górach i właściwie moje wszystkie małżeńskie urlopy spędziłam w górach (łącznie z podróżą poślubną). Nad morze mogę jechać na weekend, a potem mi się nudzi. W górach natomiast nigdy – zawsze można gdzieś iść i te widoki. Zazdroszczę Ci, że masz je na co dzień.

    • Rozumiem doskonale, mamy podobnie – nad morze wprawdzie często nie jeździmy, bo w naszym przypadku to podróż dokładnie przez całą Polskę, ale jak byliśmy w zeszłym roku, to po kilku dniach już nam się jakoś opatrzyło i stwierdziliśmy, że tam zdecydowanie za płasko, jak na nasz gust 😉

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Ale wspaniale to wszystko zebrałaś ! Szkoda, że nie wiedziałam o wszystkich tych atrakcjach, kiedy sami byliśmy w okolicach Białki i Bukoiwny rok temu – ale zawsze można to nadrobić i na pewno skorzystam z Twoich sugestii następnym razem 🙂

    • A to jeszcze nie wszystkie atrakcje, ale i tak już długi wpis wyszedł i dużo czasu musiałam na niego poświęcić 🙂

  • Ewelina

    Czy można zakochać się w miejscu na odległość? Oglądając tylko piękne fotografie i czytając o samych atutach atego miejsca? Można. Nie wiem jeszcze kiedy, ale muszę pojechać do Bukowiny!!!!!

    • Polecam i zapraszam 🙂 To prawda, według mnie Bukowina to jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi 🙂

  • Ojej- ślubna Kasia! Jaka cudna!!! <3 Co do noclegów to my zawsze szukamy czegoś spokojniejszego, najchętniej małego agro, bez specjalnych wygód za to w ciszy i spokoju. Już widzę że Rusinowy Dom jest najbliższy naszym wyborom.

    • Z tego, co opisałaś, to faktycznie będzie dla Was idealny 🙂 Dodam jeszcze, że przy większej liczbie gości jest możliwość wykupienia wyżywienia, a gospodyni gotuje naprawdę rewelacyjnie i wszystko na swojskich produktach 🙂

  • Przestanę Cię czytać za takie zdjęcia!!! Do mojego urlopu pozostał miesiąc i jak mam teraz spokojnie pracować widząc takie rzeczy?! 🙂

    • Haha 😉 To teraz widzisz, jak mnie jest się ciężko skupić, mając te widoki na co dzień za oknem 😉 :p

  • Cudowne 🙂 Już wiem, gdzie za rok pojadę na wokację 🙂

  • Anna Sakowicz

    Kusisz tymi górami. Już nawet nie pamiętam, kiedy tam byliśmy i póki co się nie zapowiada. 🙁 🙁

    • W końcu się uda 🙂 Ja na wyjazd nad morze czekałam 5 lat 😉

  • Sprawiłaś, że zatęskniłem za Tatrami. Nigdzie nie ma takich widoków, a tyle lat już nie byłem, przerażają mnie tłumy. Jestem ciekaw, czy jest taki okres w Tatrach, kiedy ludzi jest stosunkowo niewiele, a pogoda jest do zniesienia?

    • Wbrew pozorom, czerwiec jest dość spokojny, bo większość ludzi już czeka na wakacje, kiedy ma zarezerwowane pobyty i nie robi wcześniejszych wypadów. Nawet wczoraj byłam bardzo zaskoczona, bo wracaliśmy wieczorem z Wieliczki i spodziewaliśmy się mega korków na Zakopiance przed długim weekendem, a przejechaliśmy całkiem płynnie.
      No i październik też jest ok, bo po wakacjach ludzie są mniej skłonni do kolejnych wyjazdów, a pogoda w październiku bywa u nas bajeczna.
      Tutaj trochę starych jesiennych fotek:
      http://matkanaszczycie.pl/2015/10/gory-sa-najpiekniejsze-jesienia.html

      • Pokazałaś tak piękne zdjęcia z października, że od teraz będę chory na Tatry. Czyli październik lub czerwiec…

        • Zgadza się 🙂 Ale, jak dla mnie – Tatry jesienią są najpiękniejsze 🙂

  • Aga

    Jakie piękne zdjęcia! Wrzucam sobie do zakładek, bo Synio jeszcze troszkę za mały, ale za rok – Tatry, nadchodzę! Zawsze kochałam morze, ale po tym poście zdecydowanie ciągnie mnie w góry 🙂 Ogromne dzięki za tyle pracy, żebym ja już nie musiała szukać 🙂 Tylko my pewnie pojedziemy bardziej jesienią, żeby nie utknąć w morzu ludzi. I te cudne drzewa…

  • I przez ciebie planuję wycieczkę latem w Tatry, dzięki za świetne propozycje

  • Ale wspaniałe miejsca! Sama bym chętnie pojechała do każdego z tych obiektów. 🙂 Może trzeba wyjazdy zagraniczne zamienić raz na jakiś czas na wojaż w Polsce. 🙂

    • Zdecydowanie polecam, w naszym kraju jest wiele przepięknych miejsc! 🙂

      • Oj tak to prawda! Był czas kiedy podróżowałam tylko po Polsce… cała północ, całe południe, cały wschód… tylko zachód jeszcze nie został przeze mnie cały odkryty. Lubiłam te czasy i wspaniale je wspominam. Ale potem zaczęło mnie ciągnąć dalej. 🙂
        A czas może wrócić trochę w bliższe strony? Zastanowię się chyba nad urlopem gdzieś tu w Polsce… czuję, że mogę miło się zaskoczyć!

        • Cieszę się, że Cię zachęciłam 🙂

  • Piękne miejsca.
    Rozpływam się oglądając je. Uwielbiam takie widoki.

    • Co jak co, ale pięknych widoków u nas nie brakuje 😉

  • A widzisz i takiego zestawienia tutaj brakowało 🙂 super, bardzo fajnie to przedstawiałaś. Zapisuję artykuł – przyda się na pewno 🙂 :*

  • I takie krajobrazy natychmiast mnie do siebie przyciągają, już wyobrażam siebie i rodzinkę w tych miejscach. 🙂
    Bookendorfina

  • Na takim placu zabaw mogłabym bawić się godzinami 🙂 Świetne zestawienie. Mam nadzieję kiedyś skorzystać. Zwykle obracaliśmy się wokół Zakopanego i Niedzicy, bo w Kacwinie (nieopodal) mamy rodzinę 🙂

    • Ja się wybieram do Kacwina, potrzebuję zrobić zdjęcia tamtejszej kapliczki 🙂

      • Ja mam zdjęcie pod tą kapliczką sprzed lat … ponad 30. Można by rzec archiwalne 🙂

        • Ooo, super! Jak nie będę umiała do niej trafić, to już wiem do kogo pisać z pytaniem o drogę 😉

  • Cudne fotki jak zwykle 🙂 Piękne miejsca polecasz – moje okolice w sumie 🙂 Z mojego rodzinnego domu mam godzinkę do Zakopanego, więc często bywałam w tych miejscach za młodu 🙂 Może jak będziemy w Polsce w tym roku, to się znów gdzieś tam wybierzemy!

    • O, to nie wiedziałam, że pochodzisz gdzieś z tych okolic 🙂

  • W Zakopanem to w zeszłe lato nie dało się nawet przejść po centrum miasta :/

    • Haha, podejrzewam 😉 Ja staram się omijać Zakopane, jak mogę, szczególnie w sezonie, ale czasami niestety muszę tam jechać, bo podlegamy pod tamtejsze urzędy.

  • Bukowina to mój typ 🙂 Bardzo Ci dziękuje za ten wpis bo tyle przydatnych informacji nigdzie indziej nie znalazłam a w sierpniu powinniśmy być w tych okolicach. Na ten plac zabaw i spacerem w okolicach przełomu Białki na pewno się wybierzemy.

    • Miło mi słyszeć, że pomogłam 🙂 :*

  • My zastanawiamy się czy w tym roku własnie nie uderzyć kierunku na Bukowinę. Widoki cudowne, chciałabym je zobaczyć chociaż na weekendowym wyjeździe

  • Chętnie bym się tam wybrała, mąż byłby zachwycony. Uwielbiam Twoje zdjęcia.

    • To nie pozostaje nic innego, jak w końcu odwiedzić te tereny (i Szczyt przy okazji) 🙂

  • Magdalena

    Piękne widoki 🙂

  • Kasiu dziękuję Ci za ten wpis ! z pewnością skorzystam jak będziemy planować wycieczkę w tamte strony

    • Cieszę się i miło mi słyszeć 🙂

  • Mam ochotę spakować się i pojechać 🙂

    • Ciszę się, że zachęciłam do odwiedzania moich stron 🙂

  • O! To Bukowina jest idealnym wyborem dla mnie i mojej rodziny 🙂 Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku odwiedzę góry, bo ostatnio coś nie po drodze..

    • Rozumiem doskonale, bo my mamy podobny problem, żeby się wybrać nad morze 😉

  • Super, że dałaś taki wpis! 😀 Ja się czaję na góry od dawna, bo już wieki w górach nie byłam. Tzn. zdarzało mi się wpaść na chwilę w pobliże, ale chciałabym pojechać w góry na dłużej. W tym roku już sobie nie wyjadę raczej nigdzie dalej, a na przyszły wstępnie planuję wyjazd nad morze (bo jednak dla małych dzieci chyba najzdrowiej ze względu na ten jod w powietrzu). Ale niewykluczone, że jakieś góry też nas skuszą… 🙂

    • My w zeszłym roku podjęliśmy postanowienie, żeby co roku wyjeżdżać nad morze (właśnie ze względu na jod, którego na naszym terenie sa straszne braki), jednak łatwiej postanowić, niż wykonać, bo jednak mieszkamy dokładnie na drugim końcu Polski i taki wyjazd, to nie takie hop-siup 😉

      • Podobno najwięcej jodu w powietrzu jest na Podlasiu, w miejscach, gdzie rosną gęste lasy jodłowe, bo one podobno też wydzielają dużo jodu. Ale ile w tym prawdy, to nie wiem… 😉

        • O, to o tym nigdy nie słyszałam! Też nie mam pojęcia, czy może być to prawda, ale tak sobie myślę, że ta nazwa JODły to się skądś musiała wziąć 🙂

  • Piękne miejsce:) Muszę o nim pamiętać, kiedy w końcu udamy się w tamte strony:)

  • Rusinowy Dom skradł moje serce! Niesamowita okolica i atmosfera, uwielbiam takie klimaty. Świetne zestawienie! Będę polecać znajomym z pracy, którzy pytają mnie czy znam Tatry, a ja zawsze mówię, że niestety nie. 🙂

    • O, tak, potwierdzam – okolica jest mega i jedyna w swoim rodzaju 🙂 A do tego gospodarze są przesympatyczni 🙂

  • Pięknie, choć my mamy już swoje miejsce – jeździmy zawsze do domków na starym, poczciwym Kempingu pod Krokwią w Zakopanem. Już dawno nie byliśmy…

    • To prawda, że jak się już ma takie swoje sprawdzone i ulubione miejsce, to przeważnie się go trzyma 🙂 Ja tak mam z Międzyzdrojami 🙂

  • Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy (trochę po czasie, bo ja zawsze nadrabiam hurtem zaległości na moich ulubionych blogach ;)). Muszę sobie zapisać ten post, dużo fajnych propozycji.

    • Dzięki :* I cieszę się, że wpis jest przydatny 🙂

  • Uwielbiam widok na tatry z Bukowiny, ale to jednak do Białki mam sentyment i uwielbiam to miejsce.

    • Właśnie takie sentymenty często są czynnikiem decydującym, przy wyborze miejsca na urlop 🙂 Ja tak mam z Międzyzdrojami 🙂