Matka na Szczycie blog

Styczeń nie był łaskawy dla mojego blogowania. Dużo się działo, sporo było na głowie, a na koniec miesiąca Rodzinę na Szczycie rozłożyła choroba. I to rozłożyła bezlitośnie, na obie łopatki. Wirus, który nas zaatakował był tak zjadliwy, że czekałam, aż służby medyczne otoczą nasz dom kordonem sanitarnym 😉
Choroba całkiem pokrzyżowała nasze plany. Miał być wyjazd, a było łóżko i lekarstwa.

W związku z tym, nie miałam też możliwości na zorganizowanie sesji zdjęciowej, a sesję zrobić musiałam, by zaprezentować Wam, jakie to nowe cacka z Bonprixu przyleciały na Szczyt.
Miałam idealną wizję tych zdjęć. Myślałam o pewnym uroczym miejscu z romantycznymi krużgankami, starym wozem i kamienną studnią. Ależ pięknie prezentowałaby się ta stylizacja w takim otoczeniu!

Niestety, miejsce dość oddalone od Szczytu, my chorzy, a termin na publikację wpisu ściśle określony.
I co tu zrobić?

IMG_2367aa

winter boho fashion

Ten wpis początkowo miał nazywać się inaczej: #koniakowo, #kożuszkowo, #sweterkowo i opisywać zalety rewelacyjnych kozaków i uroczej torebki. Jednak życie, jak zawsze, pisze swoje własne posty i nieoczekiwanie historia bonprixowej stylizacji zmieniła się w pouczającą opowieść o tym, że zawsze się da!

Nie mówcie, że nie! Wszystko się da, tyko nie zawsze tak, jak sobie to zaplanowaliśmy. Nawet przeważnie nie tak. Jednak to wcale nie znaczy, że gorzej.
Wiecie, jedną z moich głównych zasad w życiu jest – RÓB TO CO MOŻESZ, Z TYM, CO MASZ. To złota zasada, która bardzo wszystko ułatwia, a jednocześnie pozwala znaleźć nowe rozwiązania i daje często nieoczekiwanie dobre rezultaty.

Tym razem miałam tylko drogę pod domem. Nawiasem mówiąc, tak wygląda u nas droga po kilku dniach odwilży i taki jej stan uznajemy za bardzo dobry 😉 Nie mogliśmy nigdzie pojechać, bo Ojciec na Szczycie nadal chory, syn jeszcze osłabiony po przebytej grypie. Jedyne, co mogliśmy zrobić, to wyjść na chwilę przed dom.  
Rób to, co możesz, z tym, co masz.
I zrobiliśmy. Myślę, że efekty są całkiem udane, nawet nadspodziewanie udane, jak na to, że nie oczekiwałam zbyt wiele, po tej przydomowej sesji 🙂

zimowa droga kozaki bonprix

winter fashion kożuszkowe kozaki

kożuszkowe dodatki zimowa moda

A teraz kilka słów o samej stylizacji. Niewiele, bo zdjęcia, myślę, mówią same za siebie. Panująca odwilż pozwoliła mi na chwilę zrzucić śniegowce, grube kurtki i futrzane czapy – miła odmiana. Te dni z dodatnią temperaturą podziałały na mnie bardzo odświeżająco. Ostatnio pisałam Wam o moim zmęczeniu długą zimą, a odwilż była na nie skutecznym lekarstwem.

Wreszcie mogłam założyć na nogi coś innego niż kosmiczne śniegowce, które towarzyszyły mi przez ostatnie tygodnie. Stylowe kozaki, zdobione uroczym kożuszkiem, eleganckie, a jednocześnie bardzo wygodne, nadające się nawet na Szczyt, dzięki grubej podeszwie i stabilnemu obcasowi. Te i inne buty od Bonprix znajdziecie tutaj -> KOZAKI BONPRIX.

Odwilż, czy nie odwilż, nadal to styczeń, więc mile widziane miękkie materiały i ciepłe dzianiny. Nawet na torebce 🙂 Sweterkowa torebka jest z pewnością oryginalna i inna niż wszystkie, mnie od razu urzekła, a do tego stanowi idealny zimowy komplet z kozakami. Jeśli i Wam wpadła w oko, znajdziecie ją w dziale TOREBKI BONPRIX.

Do tego kapelusz, który kupiłam jesienią, lecz nie miałam do tej pory okazji go założyć i powstało szczytowe winter boho 🙂
Bardzo lubię taki styl i dobrze się w nim czuję. Delikatnie, a jednak wyraziście. Romantycznie. Jak bohaterka powieści o podróży w nieznane. Jak widzicie, i moje włosy dopasowały się do koniakowego klimatu całej stylizacji 🙂
A Wam jak się podoba?

winter boho stylizacja folk

bonprix stylizacja blog

kożuszkowe kozaki torebka bonprix

zimowa stylizacja bonprix blog

Katarzyna Targosz matka na szczycie blog

Kozaki & torebka – BonPrix
Jeansy – New Yorker
Sweter – BikBok
Kapelusz – chiński market
Kamizelka – Lidl
Chusta – stragan góralski
Rękawiczki – sh

sweterkowe dzianinowe kożuszkowe

  • Wszystko wygląda cudnie od modelki po scenerię. Wybacz, że nie skupię się na stylizacji, jest oczywiście wspaniała, ale dla mnie numerem jeden jest Twój uśmiech, który dodaje blasku wszelkim okolicznościom przyrody. Zaraz potem są włosy – wyglądają nieziemsko!

  • Justyna Gross

    Lepsze te twoje zdjęcia niż w katalogu bonprix, który znam bo jestem ich klientką. Masz talent Kasiu. Ta kamizelka bardzo mi się podoba i torebka super! Lubię koniakowo zdecydowanie

  • Macierzynstwo-raz!

    Super się wszystko skomponowało. Torebka boska!:)

    • Dzięki, miło mi, że się podoba 🙂

  • Oczywiście, że się podoba. Zjawiskowa sesja i modelka! Nie wiem, co napisać więcej, bo mnie choroba całkiem rozłożyła…

    • Zdrówka! Rozumiem doskonale, bo ja tak miałam przez ostatni tydzień, dopiero od dwóch dni jestem jako tako na chodzie.

  • Kasia- powiem tak, myślę że w katalogu Bonprixa zdjęcia nie prezentują się tak dobrze jak te Twoje- no modelka pierwsza klasa!

    • hahah dopiero teraz przeczytałam komentarze- widzę że nie jestem pierwsza która tak pomyslała, czyli coś w tym jest 😀

      • Bardzo mi miło 🙂 Myślę, że to też zasługa stylizacji, w której czułam się bardzo dobrze, swobodnie i tak po mojemu 🙂

  • Ewelina

    No cóż. Wyglądasz obłędnie. Wiesz w czym Ci dobrze. Podkreślasz swoje atuty i wyglądasz świetnie. Byle do wiosny! Zdrówka!

    • Oj, tak, od pewnego czasu już coraz intensywniej myślę o wiośnie 🙂 Dzięki za miłe słowa 🙂

  • Co tu dużo pisać- idealnie! Te wszystkie modelki z bonprix przy Tobie wypadają blado, taka prawda. A torebka jak zwykle skradła moje serce :).

    • Dzięki :* Torebka niby taka niepozorna, a ma w sobie naprawdę dużo uroku 🙂

  • Kasia, wyglądasz jak milion dolarów!
    Jesteś piękna!
    I zdjęcia o niebo lepsze niż w katalogu i na stronie 😀
    I powiem Ci, że idę sobie tam zamówić torebkę, tylko zdradź mi jedna rzecz, czy w środku jest podszewka?

    p.s. wybieram się do taty i jestem ciekawa czy autem wjedziemy, czy będziemy tachać wszystko na górę w rękach i nogami 😀 bo tam też różnie bywa

    • Tak, ma podszewkę i jest bardzo wygodna. Ma długi pasek, więc można ją przewiesić na skos przez ramię, co jest dla mnie plusem. Jedyny minusik, to że trzeba uważać, żeby o coś nie zahaczyć, bo dzianina się wtedy łatwo zaciąga, tak samo jak sweter.
      Miłej podróży i wypoczynku w górach 🙂

  • Wszystko po prostu bajeczne! Tych kozaków to ci zazdroszczę bo piękne są i już się w nich po prostu widzę, ale bon prix nie podjęło ze mną współpracy a na zakupy mnie chwilowo nie stać 🙁

    • Wydaje mi się, że patrzą w dużej mierze na tematykę bloga, u mnie zawsze było po części modowo, więc wpisywałam się profil 😉

  • Próbowałam skupić się na tym, co napisałaś, ale było ciężko przy zdjęciach. Już nie będę pisać, że wyszłaś super, bo to wiesz. Bardziej wspomnę, że takiej pięknej sesji i stylizacji zazdroszczę. Przydałby mi się dobry fotograf na kilka zdjęć. 🙂

    • Dzięki :* My z mężem stworzyliśmy naprawdę niezły fotograficzny duet, choć musieliśmy się tego nauczyć i wypracować, nie było tak, że od razu wychodziły dobre fotki 😉

  • Kapelusz jest przepiękny! Od dawna szukam takiego, w którym będzie mi dobrze i pasowałby do wszystkiego – beżowy jest super!

    • Ja długo nie umiałam się przekonać do kapeluszy, a teraz je uwielbiam, dodają każdej stylizacji jakiegoś takiego romantyzmu 😉

  • No w końcu! Pięknie wyszedł ten koniakowy 🙂 I zakochałam sie w torbie! Bardzo!

    • Dziękuję za miłe słowa :* Co do kolorku, zrobić to jedno, ale utrzymać na blondzie, który mam pod spodem – to będzie wyzwanie 😉

  • Antyterrorystka

    Że tak powiem (wiem, brzydko zaczęłam zdanie) rewelacja. Jak zwykle oczy ciężko oderwać od zdjęć :*

  • Kozaczki są cudne… No i Ty w tym kapeluszu… 🙂

    • Od razu oszalałam na ich punkcie, a do tego są bardzo wygodne, świetnie się sprawdzają nawet w naszych niełatwych warunkach 🙂

  • W tym kapeluszu wyglądasz świetnie! 🙂 Co do kozaków to rzeczywiście muszą być stabilne na te wasze warunki 😉

    • Oj, tak, na szpilkach obecnie bardzo rzadko zdarza mi się chodzić 😉

  • Świetna sesja. Kozaki klasa, kobiece, eleganckie jednocześnie chronią przed śniegiem.

    • I są bardzo wygodne 🙂 Odzwyczaiłam się nieco od chodzenia na obcasach, ale ten jest stabilny i w ogóle się nie czuje, że to nie płaska podeszwa 🙂

  • Nie mogę się napatrzeć!!! Tak pięknie wyglądasz! Ten kolor włosów, z tym kapeluszem i te kozaki – wszystko świetnie współgra!
    Moja mama często zamawia rzeczy z Bonprix i jest z nich bardzo zadowolona. Chyba zacznę się do nich przekonywać.

    • Dzięki za miłe słowa :* A co do Bonprix, ja też jestem bardzo zadowolona, choć wydaje mi się, że kluczem jest zawsze dokładne przemyślenie wyboru, bo wiadomo, że nie każda rzecz będzie się prezentować identycznie, jak na modelkach w katalogu 🙂

  • Kapelusz jest meeeega! Wyglądasz w nim obłędnie! Nie wiem czy już Ci to kiedyś pisałam, ale masz taki typ urody, przy którym bez względu na to czy będziesz miała 40 lat, 50 czy 70 zawsze będziesz wyglądała młodo i świeżo!:))Zazdraszczam!;))

    • Jej, dzięki :* Mam nadzieję, ze Twoje słowa się sprawdzą 🙂 I pokładam nadzieję w genach, bo moja babcia w wielu 80ciu lat wyglądała na 50parę, mama w wieku 50paru wygląda na moją rówieśniczkę, więc patrzę optymistycznie w przyszłość 😀

  • Torebka skradła moje serce <3 Wyglądasz w tym kolorze włosów zjawiskowo.
    Ostatnio ciągle wpadam na wpisy na blogach, które odczytuje jako pewne znaki z niebios co do moich najbliższych poczynań zawodowych głównie. I powiem, że muszę sobie Twoje motto wziąć do serca 🙂

    • Wprawdzie nie mam pojęcia, jaki znak odnalazłaś w moim wpisie, ale cieszę się, że posłużyłam w tak ważnym celu 🙂

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Jak na takie utrudnienia to świetnie sobie poradziliście – i wykorzystaliście Wasze warunki do maksimum. Stylizacja jak zawsze niesamowita – ale tylko takich się po Tobie spodziewam 🙂 Poza byciem pisarką i blogerką powinnaś jeszcze zająć się modelingiem albo zostać stylistką ! 🙂

    • Haha, na długo zanim zostałam pisarką i blogerką, byłam najpierw modelką, a potem stylistką 😉

  • Efekty naprawdę bardzo udane! 🙂 Wyszło świetnie! U nas to w tym roku w ogóle nie było tyle śniegu, co u Was po odwilży 😛 Mam nadzieję, że już czujecie się wszyscy lepiej. Zdrówka 🙂

    • Dzięki :* U nas w tym roku też jeszcze nie było tak naprawdę dużo śniegu, wiesz, tak, żeby równo z bramą był, jak to się czasem zdarza 😉 Ale zima porządna, mroźna, śnieżna i… długa 😉

  • Jak już napisałam wcześniej wyglądasz zjawiskowo, modelka na okładkę vogue. Wszystko pasuje idealnie i aż mam ochotę zamówic taki zestaw

  • Piękne zdjęcia:) Trudno się nimi nie zachwycić! Wyglądasz zjawiskowo:)

  • Pięknie Ci w takich kolorach! 🙂
    U nas jakoś ciągle te choróbska w rodzinie siedzą… Cały listopad i grudzień przechorowaliśmy, a teraz znowu nas rozłożyło. Wcześniej mnie najbardziej, teraz na szczęście mnie najsłabiej, więc jakoś ogarniam to wszystko. Mam nadzieję, że w końcu nam przejdzie, bo już nie mamy siły chorować… Zdrówka Wam życzę :* A zdjęcia piękne… 🙂

    • Choroby szaleją strasznie, co z kim rozmawiam, to wszyscy chorzy :/ Zdrówka dla Was i oby do wiosny, choć u nas wiosna może oznaczać nawrót alergii u syna, więc już sama nie wiem, co lepsze…
      Dzięki za miłe słowa :*

  • W takich klimatycznych terenach, i z Twoim zmysłem estetycznym, to i pod domem jest pięknie. 😉 Zdjęcia jak z żurnala, przepiękna stylizacja. Uwielbiam na Ciebie patrzeć. Musisz być niezłą gwiazdą u siebie na Szczycie kochana. 😉

    • Haha, no u mnie na Szczycie to chyba faktycznie, bo konkurencję mam tylko w postaci 70cioletniej sąsiadki ;p 😉
      Dzięki za miłe słowa :*

  • Jestem zachwycona Tobą, Twoim uśmiechem, Twoim stylem i wyczuciem smaku. Uwielbiam te Twoje górskie klimaty <3

  • Pięknie wyglądasz! I te włosy, ach! 😀

  • Tylko droga pod domem? Gdybym mieszkała w takim pięknym otoczeniu to nie wiem, czy wybierałabym się gdzieś dalej poza szczyt 😀 Żartuję oczywiście, bo pewnie nie mogłabym się powstrzymać od wędrówek, bo kocham góry i bardzo mi ich teraz brakuje 🙂 Jak to mówią, ladnemu we wszystkim ładnie. Ta stylizacja idealnie do Ciebie pasuje. Masz wyczucie i umiesz tak ładnie wszystko do siebie dopasować – zazdraszczam!

    • Dzięki za miłe słowa :* A co o Szczytu, przyznaję, to piękne miejsce, ale ostatnio chciałabym wybrać się gdzieś dalej, zmienić na chwilę otoczenie. Tutaj tylko góry i góry, śnieg i śnieg 😉

  • Anna Sakowicz

    Mnie jak zawsze bardzo podoba. Lubię takie torebki. 🙂

    • Mnie całkiem urzekła – spodobała mi się na zdjęciu na stronie, ale dopiero na żywo odkrywa cały swój urok 🙂

  • Ładnemu we wszystkim ładnie. Sama chętnie wskoczyłabym w taką stylizację.
    Życzę dużo zdrówka dla całej rodziny.

  • Stylizacja śliczna ale uroku dodajesz jej Ty 🙂

  • Jak zwykle świetna sesja, jst się czym zachwycać. Torebka fantastyczna, podoba mi się i to bardzo. 🙂

    • Torebka jest naprawdę bardzo fajna, ładna i oryginalna, a do tego wygodna 🙂

      • Zastanawiam się, czy czasem nie poszaleć i nie zainspirować się nią, szyjąc kolejną torebkę dla siebie. 🙂

  • Te kozaczki są super! A sesja i tak pięknie wyszła 🙂 Ty chyba gdziebyś nie stanęła, to wyglądasz jak ta modelka z katalogów 🙂

    • Haha, dziękuję 🙂 :* Myślę, że to w dużej mierze zasługa lat doświadczeń w fotografii, świadomość tego, jak dobrać odpowiedni kadr i tło, jakie pozy wychodzą na zdjęciach korzystnie, a jakie wręcz przeciwnie, itd. 😉

  • Kasiu, rewelacyjnie wyszła ta sesja. Jestem pod wrażeniem. W końcu główni bohaterzy to torebka i kozaczki, więc dobrze, że tło było takie neutralne. Bardzo ładnie Ci w tym kolorze włosów i podoba mi się Twój styl. Mam nadzieję, że ja kiedyś w końcu też odnajdę mój:).

    • Dziękuję za miłe słowa, cieszę się, że się podoba :* A co do stylu, ja też nie mam jednego określonego – czasem lubię wyraziste ciuchy, czasem stonowane, wszystko zależy od nastroju 🙂

      • Ale przynajmniej jak na zdjęciach Cie oglądam, to jak dla mnie masz taką swoją myśl przewodnią, której się trzymasz:).

        • Jakiś czas zajmowałam się w życiu stylizacją i organizacją sesji zdjęciowych, więc może to dzięki temu 🙂

          • O proszę i wszystko jasne:). Da się to wyczuć Kasiu. Masz taką spójność stylu i umiejętność dobierania rzeczy do siebie. Ehhhh, pozazdrościć:). Może jakaś seria artykułów o tym jak odnaleźć swój zagubiony lub do tej pory nie odnaleziony (to ja!) styl, co? 😉

          • Pomyślę nad tym, pomyślę 🙂

  • Piekne zdjęcia 🙂 Wszystko tak dopasowane, że od razu widać, że tym się zajmujesz/zajmowałaś, miło się na Ciebie patrzy 🙂

    • Te kozaki właściwie do wszystkiego wyglądają świetnie 🙂 Dzięki za miłe słowa :*

  • bardzo mi się podoba ta sesja zdjęciowa, buty rewelacyjne:))

    • Miło mi 🙂 A buty faktycznie są świetne, oryginalne i bardzo wygodne 🙂

  • Stylizacja cudowna – uwielbiam takie kozaki i sweterkowe rzeczy, a Twój mąż (nawet chory) robi doskonałe zdjęcia – z resztą z taką modelką – wcale się nie dziwię – pięknie wyglądasz!

  • piękna stylizacja, zresztą ładnemu we wszystkim ładnie 😛 🙂 ja też bardzo lubię BonPrix 🙂

  • Uwielbiam Twoje stylizacje – we wszystkim wyglądasz obłędnie <3

  • Piękna stylówka, ale Ty we wszystkim wyglądasz obłędnie! Jak Ty to robisz?

    • Dziękuję :* I zapewniam, że nie we wszystkim, ale w tym, w czym wyglądam źle raczej nie chodzę 😉

  • Chyba muszę zacząć żyć według Twojej zasady, bo ja zawsze chce więcej niż mogę i bywa różnie, a przy Twojej zasadzie i pięknym otoczeniu domu wszystko wyszło perfekcyjnie.

    • Nie jest źle, chcieć więcej niż możemy, bo to motywuje nas do działania i rozwoju, jedna trzeba uważać, żeby przy tym nie popaść w zgorzknienie, że czegoś nie możemy, nie zauważając tego, co mamy 🙂