Konkurs czapki Starling

Tak mówią nie tylko najstarsi górale, ale nawet i ci młodsi. A co, jak co, ale na zimie to górale się znają. W okolicach Szczytu znana jest przyśpiewka –

Nie ma to, nie ma, jak na Bukowinie, pierwszy śnieg przychodzi i ostatni ginie„.

Albo ta – „Nasza Bukowina słynna ino za to, ze 300 dni zimy, reszta samo lato

(przyśpiewki podaję w znormalizowanej wersji językowej, żeby były dla wszystkich zrozumiałe, bo w oryginale są oczywiście po góralsku). 

Jak widzicie, zima jest tutaj tematem bliskim i dobrze znanym. Dlatego wszelkie zimowe akcesoria są u nas nie tylko pożądane, ale wręcz niezbędne. Obejdziemy się bez problemu, nie mając klapek i strojów kąpielowych, ale śniegowce, rękawiczki i oczywiście czapki, musimy mieć!

I dlatego też tak oszalałam na punkcie czapek od STARLING, które nie tylko są pięknym i eleganckim dodatkiem na mroźne dni, ale do tego są niezwykle ciepłe i praktyczne.
Mam w swojej kolekcji naprawdę sporo czapek – ostatnio policzyłam, bo wiecie, mam takie dziwactwo, że lubię liczyć różne rzeczy – wyszło 18. A czapki marki STARLING znacząco wybijają się na ich tle. Są niezwykle efektowne, pięknie wykonane, wysokiej jakości i bardzo funkcjonalne – idealne na srogą zimę, na górski spacer, na beztroskie zabawy na śniegu i na każdą inną mroźną okazję.

matka na szczycie blog konkurs

czapki na zimę Starling

wygraj czapkę konkurs zimowy

Zresztą, pisałam Wam o nich i o samej marce już nieraz. W zeszłym roku przedstawiałam Wam modele ze zdjęć powyżej –  tajemniczą LEGENDĘ (TUTAJ) oraz bajkową TANIĘ (TUTAJ), a także kwiecistą RUBELLĘ, od której zaczęła się moja fascynacja projektami tej marki.

W tym roku mogliście już obejrzeć na blogu góralski SEKRET, a także po raz pierwszy u Matki na Szczycie, czapkę męską – TRAPER (TUTAJ).
Niedługo opowiem Wam jeszcze o mojej absolutnie ulubionej, bardzo futrzanej i bardzo folkowej – PARZENICY 🙂

futrzane czapki zimowe wygraj

czapki Starling konkurs

parzenica czapka folk

A teraz, skoro „zimo bydzie łostro„, wraz z marką STARLING chcemy zadbać i o Wasze ciepło 🙂
Właśnie tu i teraz macie niezwykłą szansę na zdobycie swojej własnej czapki od marki STARLING!

Do wgrania dwa piękne modele – śmietankowa czapka z futrem (sztucznym) – model KARO, oraz ta, która w zeszłym roku wzbudziła największe Wasze zainteresowanie – RUBELLA w kwiaty z wielkim pomponem (kolor czarny).

wygraj czapkę onkurs Starling

REGULAMIN KONKURSU:

1. Konkurs jest przeprowadzany na blogu Matka na Szczycie, a fundatorem nagród jest marka STARLING.
2. Konkurs jest przeznczony dla fanów organizatorów, więc upewnijcie się, że na pewno lubicie nasze profile – TUTAJ oraz TUTAJ.
3. Będzie mi miło, jeśli udostępnicie plakat konkursowy, lecz nie jest to obowiązkowe – TEN.
4. Konkurs rozpoczyna się dnia 29.11.2016 (wtorek) i trwa do dnia 9.12.2016 (piątek) do północy.
5. Wyniki zostaną ogłoszone na blogu/fb dnia 12.12.2016
6. Konkurs polega na udzieleniu odpowiedzi na PYTANIE KONKURSOWE – w komentarzu pod tym wpisem.
7. Spośród wszystkich odpowiedzi wybiorę DWIE, które uznam za najbardziej oryginalne – ich autorzy zostaną nagrodzeni – po jednej czapce*
8. Nagrodami są dwie czapki – model KARO i model RUBELLA – po jednej dla jednego z dwóch zwycięzców.

konkurs czapki Starling

Mam nadzieję, że zasady są jasne, a teraz pora na PYTANIE KONKURSOWE.
Zima dopiero się zaczyna i pewnie wiele z Was snuje różne związane z nią plany, więc chciałabym teraz, żebyście puścili wodze fantazji i dokończyli zdanie (pełna dowolność, liczę na waszą kreatywność):

Gdy przyjdzie zima, założę moją czapkę od STARLING i………….

* w komentarzu z odpowiedzią możecie dopisywać, który model czapki bardziej Was interesuje, postaram się to wziąć pod uwagę przy przydzielaniu nagród zwycięzcom.

Starling czapki

Edit 12.12.2016 – WYNIKI

Zacznijmy od tego,  że postawiłyście mnie w koszmarnej sytuacji! Wszystkie odpowiedzi były piękne, zabawne, wyjątkowe – i jak ja spośród takiego mnóstwa świetnych zgłoszeń miałam wybrać tylko DWA?!

Włosów siwych mi na pewno przybyło, długo biłam się z myślami, bo po bardzo ostrej selekcji, wciąż kandydatek do nagrody było za dużo! Nawet jeszcze wpisując ten tekst, zmieniałam zdanie, bo kilka z odpowiedzi całkiem mnie oczarowało i ogromnie, ogromnie trudno było wybrać dwie, a odrzucić pozostałe.
Uwierzcie mi, że bardzo, bardzo chciałabym nagrodzić więcej z Was, bo naprawdę na to zasłużyłyście, ale nie potrafię cudownie rozmnożyć liczby nagród przekazanych przez STARLING (a przydałaby mi się taka moc!).

Ostatecznie, postanowiłam nagrodzić osoby, które wyróżniły się wyjątkową kreatywnością, a ich odpowiedzi były nieco innego typu od pozostałych.

I tak, CZAPKA nr 1 – RUBELLA – trafia do Anki Cha-Ska, która stworzyła bardzo długi i przezabawny wierszyk – za oryginalność, poczucie humoru i wkład pracy w tę odpowiedź.

Z wyborem drugiej zwyciężczyni miałam jeszcze większy problem, były aż trzy kandydatki, które z całego serca chciałam nagrodzić, ale – tak, jak już pisałam – nagrody są dwie, a Matka na Szczycie jedna i musiała jakoś wziąć na klatę ciężar tej decyzji.

I oto CZAPKA nr 2 – KARO – wędruje do Matki w pigułce za przeniesienie mnie swoim komentarzem do szalonego świata snów, za romantyczną podróż koleją transsyberyjską, no i za tę cegłę, która mnie po prostu rozwaliła 😉 Wiedziałam, że w Waszych odpowiedziach na pewno pojawią się słowa o śniegu i zimie, ale na cegłę nigdy bym nie wpadła 😉

Zwyciężczynie proszę o kontakt (mail lub fb), a wszystkim bardzo serdecznie dziękuję za udział w zabawie i zabranie mnie w niezwykłą podróż w Wasze zimowe marzenia, gratuluję każdej z Was kreatywności i pomysłowości. Mam nadzieję, że spotkamy się za jakiś czas przy kolejnym konkursie!