Kościelisko Giewont

Bardzo lubię Kościelisko. Swego czasu przez rok mieszkałam w tej miejscowości i mam do niej duży sentyment. Pisałam Wam o tym, jak też o urokach Kościeliska dawno temu, na początku istnienia bloga – w TYM wpisie.

A teraz Rodzina na Szczycie miała okazję spędzić cały weekend w Kościelisku, dzięki zaproszeniu otrzymanemu od Pensjonatu Reymontówka – opiekuna Zwierzaków Pocieszaków i organizatora Rodzinnej Zabawy Terenowej ze Zwierzakami Pocieszakami.

O tym, że pomysł na Zwierzaki Pocieszaki narodził się właśnie w Reymontówce, pisałam Wam TUTAJ.

Reymontówka Kościelisko

Reymontówka Kościelisko

Pensjonat Reymontówka

Reymontówka

W sobotę, w dniu zawodów, pogoda dopisała na szóstkę! Błękitne niebo, ośnieżone Tatry, pierwsze powiewy wiosny – było bajecznie. Jeszcze nie wiedzieliśmy, że trasa rajdu będzie nas wiodła po moich ukochanych miejscach z cudnymi widokami!

Gdy stawiliśmy się na miejsce, otrzymaliśmy mapy i zrzuty satelitarne. Wyjaśniono nam, że mamy poruszać się zgodnie z wytycznymi zaznaczonymi na mapie, poszukując ukrytych na trasie wskazówek.
To przypomniało nam czasy studiów 🙂 To właśnie podczas podobnych ćwiczeń terenowych, w ramach studiów z geografii na UJ, Matka i Ojciec na Szczycie się poznali 😀 Było to w podkrakowskiej Dolinie Będkowskiej, gdzie trafiliśmy do jednej grupy, dostaliśmy mapę i ruszyliśmy w teren. Od tamtego czasu, a było to jakieś 12 lat temu, zaczęła się nasza przyjaźń, która lata później, niespodziewanie przerodziła się w miłość na całe życie!

Rajd terenowy

Rajd terenowy po Kościelisku

Kościelisko Królewska

Kościelisko

Gmina Kościelisko

Ok, dość wspomnień, bo Matka na Szczycie w sentymentalizm popadła 🙂 Wracam do relacji 🙂

Zaczęło się od przeciągania liny, w którym walczyliśmy z inną grupą o prawo wyboru trasy. Rodzina na Szczycie tę konkurencję wygrała 🙂

I wyruszyliśmy! Ojciec na Szczycie był bardzo zmotywowany, by zawody wygrać, szybko jednak okazało się, że szans nie mamy, bo Syn na Szczycie narzucał ślimacze tempo, a Matka co i rusz zatrzymywała się, by robić zdjęcia 😉

Zawody Reymontówka

Kościół Kościelisko

Kościół drewniany w Kościelisku

Kościelisko Śmiechówka

Matka na Szczycie

Kościelisko trasy

Spacer Kościelisko

Trasa zawiodła nas na naszą ukochaną Śmiechówkę, miejsce dla mnie absolutnie wyjątkowe. Pierwszy raz trafiłam tam, będąc pod koniec ciąży, pełna obaw i strachu, i to właśnie na Śmiechówce, tuż obok małej kapliczki i polowego ołtarza, spłynął na mnie jakiś niebiański spokój i przeświadczenie, że wszystko będzie dobrze. Od tamtej pory co roku jesienią odbywam wycieczki na Śmiechówkę, które traktuję jak osobiste pielgrzymki 🙂

Giewont z Kościeliska

Śmiechówka

Na Śmiechówce

Matka na Szczycie

  Śmiechówka Kościelisko

Pod ołtarzem na Śmiechówce ukryte były wskazówki. Otwarcie skrzynki, w której się znajdowały, przysporzyło nam trochę problemów, ale szybko doszliśmy do wniosku, że jak się nie da po dobroci, to trzeba na siłę i wskazówki wydobyliśmy 🙂

Ołtarz polowy Śmiechówka

Rodzinna Zabawa Terenowa

Rodzinny rajd Zwierzaki Pocieszaki

Zwierzaki Pocieszaki

Na całej trasie czekały nas zadania, ukryte czasem w bardzo zaskakujących miejscach. Ojciec na Szczycie z pełnym poświęceniem ich poszukiwał, wchodząc nawet do przepustu pod drogą, ale akurat tej jednej, ukrytej w strumieniu wskazówki nie udało nam się znaleźć.

Zabawa Terenowa Zwierzaki Pocieszaki

Zabawa Terenowa Zwierzaki Pocieszaki

DSC07817a

Zabawa Terenowa Zwierzaki Pocieszaki

Zabawa Terenowa Zwierzaki Pocieszaki

Zawodów nie udało nam się wygrać, ale najlepszą nagrodą był cudowny, trzygodzinny spacer po pięknym Kościelisku, na który sami pewnie nigdy byśmy się nie wybrali 🙂 Motywacją do wędrowania było poszukiwanie wskazówek i wykonywanie zadań – nawet takich, jak rozpalenie ogniska przy pomocy krzesiwa, co Ojcu na Szczycie oczywiście się udało 🙂

Rozpalanie ogniska krzesiwem

Rozpalanie ogniska krzesiwem

Całą trasę towarzyszyły nam zachwycające widoki, słońce i wszechobecne w Kościelisku krokusy 🙂

Wróciliśmy bardzo zmęczeni, na szczęście w Reymontówce czekał na nas pyszny posiłek i wygodny pokój, w którym spędziliśmy noc. Wieczorem po porostu padliśmy, zmęczeni po atrakcjach tego dnia.

Kościelisko

Krokusy Tatry

Krokus tatrzański

Krokusy tatrzańskie

Krokusy w Kościelisku

Giewont Kościelisko

Giewont krokusy

Giewont wiosną

Krokusy

Choć nie wygraliśmy zawodów, jak wszyscy uczestnicy – otrzymaliśmy upominki za udział. Mnie najbardziej wśród nich zachwyciła ta żyrafa od NUVA. Syn na Szczycie jej nie docenił, więc mu ją zabrałam i mam swoją własną przytulankę, która ze mną śpi 😀

Przytulanka żyrafa

Brawa dla organizatorów, czyli Pensjonatu Reymontówka, Łukasza z bloga Męskie życie po życiu oraz Moniki z bloga Zawód: Kobieta, za zorganizowanie super zabawy!
Rodzina na Szczycie bardzo się cieszy, że mogła wziąć w niej udział! Dziękujemy za zaproszenie!

Rodzina na Szczycie

A Wam przypominam o książkach z serii Zwierzaki Pocieszaki, bo całe to zamieszanie to właśnie dzięki nim! 🙂

Zwierzaki Pocieszaki w Kościelisku

  • Rewelacyjna inicjatywa! Normalnie zazdroszczę ( wiem, nie powinnam, ale jednak robię to:)). Uwielbiam tego typu imprezy, tylko jakbym sama z mapą została to pewnie bym do Szczecina trafiła 🙂 Pięknie, pięknie! I Twoje wspomnienia łezkę w oku powdują

    • Myśleliśmy, że mamy fory, bo po geografii jesteśmy, a do tego Kościelisko znam, jak własną kieszeń, jednak wygrać się nie udało 🙂 Ale zabawa była przesuper, do tego pogoda bajeczna!

  • Zabawa była po prostu doskonała. 🙂

    Miło było poznać, co już pisałam wcześniej! 🙂

    • Nam też było bardzo miło i mam nadzieję, że to nie nasze ostatnie spotkanie!

  • Stefaa

    Kasiu zrobiłaś bardzo dobrze, że nie uległaś mężowi w pędzie:) Gdyby nie te zdjęcia, klimat Kościeliska byłby niedoceniony 😉 Cudowności!

    • Haha, ja bym uległa, ale Syn na Szczycie nas skutecznie opóźniał, tym bardziej, że pół drogi go trzeba było nosić 😉

  • Magda

    Kocham góry i przy takich widokach absolutnie się rozpływam…. Takiej zabawy to tylko pozazdrościć! 😀
    Buźka :*

    P.S. Kasiu, pięknie się urządziłaś na WordPressie! Pochwal męża za kawał świetnej roboty przy organizacji motywu!

    • Oj, tak, mężowi jestem baaaardzo wdzięczna, bo sama bym w życiu tego nie ogarnęła! Nie mam głowy do takich spraw 🙂
      Buziaki :*

  • Gdyby ktoś zabrał mi morze, nad którym mieszkam. To tylko góry, by mogły mi osłodzić życie:) Pięknie tam u was

    • Fakt, dzień był wyjątkowo piękny! Pogoda dopisała fantastycznie!
      A morza to ja zazdroszczę, bo od lat coś nie udaje nam się nad nie wybrać! Może w tym roku… 🙂

  • Ale fajna zabawa była! Zdjęcia wyszły przepięknie!!!!!! No i ta pogoda, nic tylko w góry jechać!

    • Zabawa była super, organizatorzy mieli świetny pomysł! I pogoda też bajeczna! Wszystko udało się fantastycznie! 🙂

  • Ale pięknie, zamieńmy się chociaż na parę dni, dobra :)? Ty przyjedziesz do Genui, ja w góry, a potem mogę wrócić na stare śmieci i już więcej nie narzekać. Polska jest najpiękniejsza, ot co (no i Polki oczywiście)!

    • Jestem jak najbardziej za! Chętnie bym pozwiedzała Genuę i okolice, i wygrzała się we włoskim ciepełku 😉

      • Te ciepełko wcale ostatnio nie jest takie ciepłe :). Myślę, że na Szczycie macie cieplej!

        • W zeszłym tygodniu mieliśmy ponad 20 stopni! To często w lecie tyle nawet nie mamy! 🙂

  • Anna Sakowicz

    Świetna zabawa. I widoki macie cudne. Ja chcę w góry!!! 🙂

    • Zapraszamy! 🙂

      • Anna Sakowicz

        Może w tym roku się uda. Muszę molestować mojego męża. 🙂

  • Piękne widoki! Cudnie tam, aż chce się tam pojechać już teraz, natychmiast! 🙂 Brałam udział w 8 tygodniowym wyzwaniu Pocieszakowym, ale … kiedy lekarz powiedział, że mam się pilnować, bo Majka może szybciej chcieć wyjść z brzucha, stwierdziłam, że JEŚLI wygram, to i tak nie pojadę, więc zrezygnowałam. Nie twierdzę, że wygrałabym na 100 %, ale była taka szansa, tym bardziej, że naprawdę się staraliśmy- nawet nauczyłam się montować filmiki 🙂 No cóż…fajnie, że takie konkursy i atrakcje są organizowane dla rodzin, za jakiś czas być może uda Nam się wyjechać rodzinką właśnie do Reymontówki 🙂

    • Dajcie koniecznie znać, gdy będziecie się wybierać! 🙂
      I życzę dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa 🙂

      • Dziękujemy :*

        Zanim My się tam wybierzemy, to jeszcze trochę 🙂 Może w przyszłym roku?! 🙂

        • To tak jak my się nad morze wybieramy – od czterech lat 😉

  • Zastanawiam się jak namówić męża, bo żyć bez widoku Tatr nie potrafię i może jakaś wyprowadzka w te rejony… bo z naszego Beskidu nie widać niestety ich na co dzień, a z Katowic to już wcale 😉

    • Ja jestem przykładem, że da się przenieść ze Śląska w Tatry 🙂

      • To pięknie. Jest nadzieja… ale na razie lobbuję mu Twoje zdjęcia i bloga 🙂

  • WIdoki w Kościelisku zapierają dech w piersiach, a gra byłą świetna podobnie jak i spotkanie z Waszą rodzinką

    • Mogę powiedzieć dokładnie to samo 🙂 :*

  • Świetna zabawa, piękne widoki i cudowne zdjęcia 🙂

    • To prawda – dzień był wyjątkowo udany, pełen zabawy i pozytywnych wrażeń, również tych wzrokowych, bo widoki dopisały fantastycznie! 🙂

  • piękne widoki 🙂 świetnie spędziliście weekend.
    Zachciało mi się w góry!

    • Ten weekend dał mi niesamowitego energetycznego kopa i naładował baterie! 🙂

  • Nuva

    Bardzo się cieszymy że mieliście tak wspaniałą zabawę i że nasza żyrafka zyskała uznanie 🙂 Piękne widoki i super zdjęcia 🙂

    • Żyrafę uwielbiam 🙂 Pozdrawiamy! 🙂

  • Bardzo chętnie wzięłabym udział w takiej zabawie i to jeszcze w tak przepięknym miejscu! Fajna z Was rodzinka, miło się patrzy 🙂

    • Dziękujemy 🙂
      A zabawa i miejsce akcji faktycznie były fantastyczne 🙂

  • Góry kocham miłością ogromną i z nieukrywaną radością przeglądałam Twoje zdjęcia. Są bajeczne! Każdej wiosny mamy naszą małą tradycję, że wybieramy się w maju w góry. W tym roku musieliśmy zrezygnować z wyjazdu ze względu na mój ogromny brzuch, ale może w przyszłym umieścimy naszą małą córeczkę w nosidełku i ruszymy na podbój górskich szlaków. 🙂

    • To ja miałam taką tradycję, że co wiosnę jeździłam do Wiednia, ale teraz, po tym co się ostatnio dzieje w Europie, to trochę się boję podróżować :/
      Życzę, żeby jak najszybciej udało Wam się wybrać na wymarzoną wycieczkę w góry 🙂

  • Świetny sposób na spędzenie czasu i te widoki! 😉

    • Zabawa była super i z chęcią częściej uczestniczyłabym w takich terenowych rozgrywkach 🙂