Jak już wiecie, Matka na Szczycie miała wielką przyjemność uczestniczyć w nagraniu kolędowego koncertu zespołu Zakopower, który miał miejsce w Bukowinie Tatrzańskiej, w pięknym starym kościółku naszej parafii

 

 

Z tego wydarzenia przygotowałam dla Was skromną relację. A skromna jest z dwóch powodów.
Po pierwsze koncert będziecie mogli zobaczyć sami – już pierwszego dnia Świąt Bożego Narodzenia, w telewizyjnej „Jedynce”.
Po drugie, spotkał mnie straszny cios. Cios w samo moje – pełne fotograficznej pasji – serce. W aparacie wyskoczył błąd, o strasznie brzmiącej nazwie „E:62:10” i obiektyw przestał łapać jakąkolwiek ostrość. Zrobiłam tyle, co mogłam z rozedrganym, rozhisteryzowanym obiektywem, ale jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia. Obecnie przetrząsam dom do góry nogami w poszukiwaniu karty gwarancyjnej. 

 


Wróćmy jednak do przyjemniejszych tematów. Koncert był przepiękny! Zakopower pokazało prawdziwy góralski power – w części koncertu we wsparciu z bukowiańskim zespołem Bartka Koszarka oraz dziecięcym zespołem Mali Wierchowianie

 


Było bardzo świątecznie, bardzo nastrojowo i bardzo góralsko, a wszystko w przepięknej oprawie wizualnej! Niesamowita dawka emocji! A podglądanie pracy telewizji od kuchni także było ciekawym doświadczeniem 🙂

 

Oczywiście na koniec musiały być pamiątkowe fotki 🙂

Z zespołem dziecięcym Mali Wierchowianie…

 

…i z samą Matką na Szczycie 😉 ;p

 
Dodam jeszcze tylko, że o mój wyjątkowy strój na tę okazję zadbała niesamowicie zdolna Maria Fedro, której projekty od lat mnie zachwycają 🙂

Więcej nie opowiadam, zapraszam Was do obejrzenia nagrania w TV, a może gdzieś i Matka na Szczycie tam mignie pośród widowni 🙂

A w takiej niesamowitej poświacie skąpany był stary kościółek w ten wyjątkowy wieczór 🙂