Antyterrorystka chciała wiedzieć, jak zrobić takie zdjęcie. Początkowo, chciałam jej to tłumaczyć prywatnie, ale ciężko wytłumaczyć coś dotyczącego obrazów, obrazami się nie posługując.
Pomyślałam więc, że poczynię skromny, taki prywatny wpis na blogu, a może okaże się, że jeszcze komuś ta wiedza się przyda:)

Oczywiście istnieje wiele profesjonalnych programów do obróbki zdjęć i obrazów, ale nie zawsze są one nam dostępne. Za to zwykłego, banalnego Paint’a ma chyba każdy. Dlatego pokażę, jak zrobić zdjęcie z lustrzanym odbiciem właśnie w tym programie.

No to zaczynamy. Bierzemy zdjęcie Syna na Szczycie (jeśli nie posiadacie, możecie wykorzystać też inną fotkę;p) i otwieramy je w Paint.
Jeśli trzeba – zmieniamy rozmiar. Ja mam takie skrzywienie, że najlepiej pracuje mi się na mniejszych obrazach, co wcale nie jest dobrą cechą u fotografa. 

 

Wybieramy z paska na górze opcję WYBIERZ i zaznaczamy cały obrazek. Po czym go kopiujemy (ctrl+c)

 

Następnie wybieramy z górnego paska opcję PRZYTNIJ. Pojawią nam się punkty, które można rozciągać.
Rozciągamy pole, dodając mu szerokości – tak jak to widać na obrazie poniżej. 

 

 

Później jest już banalnie. Wciskamy ctrl+v – i wkleja nam się kopia naszego zdjęcia, którą za pomocą kursora przenosimy na puste pole.

 

Wisienką na torcie jest wybranie z góry opcji OBRÓĆ/ PRZERZUĆ W POZIOMIE.

 

I już prawie gotowe. Teraz tylko trzeba ponowie wybrać opcję WYBIERZ i zaznaczyć dwa obrazki razem, bez białego marginesu (jeśli nam został). 

 

Gdy są już zaznaczone, klikamy na górze PRZYTNIJ. Biały margines znika, a zdjęcie jest gotowe:)
Oczywiście ten sam efekt można uzyskać używając wielu innych programów graficznych, w niektórych nawet prościej, w innych – nie mam pojęcia, bo nie znam. Chciałam, by tutorial był jak najbardziej uniwersalny.
Gosia, mam nadzieję, że pomogłam:)

  • Niby łatwe, a dla mnie to czarna magia ;). Przy takich rzeczach wolę się posiłkować Mysterem Pi, bo sama na pewno bym coś sknociła. Zdjęcia urocze!

  • Niby proste, ale czy coś z tego wyjdzie, to się okaże 🙂

  • A dla mnie to nawet dosyć trudne było;) Bo na co dzień posługuję się innym programem i nie przyzwyczajona jestem do Painta;) Musiałam go szybko oswoić, ale jak raz się "obczai", to potem już idzie;)

  • Spróbuj, a potem Mystera Pi zaskoczysz;)
    Ja muszę Ojca na Szczycie prosić o pomoc przy każdej zmianie na mojej www, bo jakoś tego weebly nie umiem opanować. I tak to jesteśmy od tych mężów uzależnione;)

  • Dziękuję :* <3

  • Mam nadzieję, że pomogłam:)

  • Bardzo pomogłaś 😀

  • :*

  • W gimpie też można zrobić. A Gosia widzę szaleje, skoro ma już dedykowane posty 😛

  • Tak, jak pisałam – można w każdym programie graficznym, tyle że ja większości z nich nie znam:) Painta też za bardzo nie znam, ale się szybko nauczyłam na potrzeby wpisu;)
    Chciałam żeby to był program, którym każdy dysponuje, bo wiadomo, że na co dzień każdy posługuje się innym, a są teraz najróżniejsze programy i edytory.

    Antyterrorystka to zasługuje na wszystko, co najlepsze;)

  • No to mam kolejną rzecz do nauczenia się:-) Ja za to nie umiem połączyć dwóch, trzech zdjęć w jedno:-(

  • No, ale to właśnie tu masz pokazane jak to robić:)
    Kadrujesz zdjęcie na szerokość, a potem w puste miejsca wklejasz kolejne zdjęcia. Na jakim programie pracujesz?

  • Wiem, że pokazałaś, muszę wypróbować;-) Mam painta, Microsoft pictures images. picmonkey. Takie podstawowe.

  • Haha, to ja oprócz painta, to o pozostałych nie słyszałam;) Ale pewnie w każdym robi się to podobnie.