Matka na Szczycie

… czyli kierpce i maski gazowe;) 
 
Jest pewne takie miejsce, które warto odwiedzić będąc w Bukowinie Tatrzańskiej: restauracja „Bury Miś, gdzie znajdziecie całkiem inny świat – coś jak połączenie tajemniczego ogrodu z muzeum i złomowiskiem;)

Bury Miś Bukowina Tatrzańska
Bury Miś

Gdy już pooglądacie niesamowity wystrój i liczne eksponaty, to zjedzcie oscypek zawijany w schabie – gwarantuję, że nie będziecie żałować, bo to niebo w gębie:) 

Bury Miś Bukowina

A teraz pora na nieco mody, czyli sesja z folkiem w roli głównej, wykonana właśnie w buro-misiowym ogrodzie:)

Moda folk

Matka na Szczycie

Folkowa stylizacja

Góralska torebka

 

Bluzka – miss selfridge, sh
Kurtka – no name, sh
Spódnica – Atmosphere, mój najnowszy folkowy łup z sh
Kierpce – ze straganu;)
Torebka i bransoletki – rękodzieło artystyczne, na zamówienie

 Bury Miś restauracja

Folkowa spódnica

Bury Miś

Bury Miś Bukowina

Góral

Bury Miś zdjęcia

 

 

 

  • Spódnica świetna no i Ty piękna jak zawsze!

  • Dzięki:* Nawet się nie spodziewałam, że w sh taką folkową spódnicę dorwę:)

  • Przepiękne zdjęcia! Taki oscypek ze schabowym razem…………oj ślinka mi chyba kapie :))) Spódnica genialna a ty w tym wszystkim….jak modelka z katalogu 🙂

  • Dziękuję za miłe słowa:*
    A oscypek w schabie (czyli właściwie schab nadziewany oscypkiem) to prawdziwa rewelacja! Do tego podawany w moim ulubionym maśle czosnkowym – mnie też ślinka na samo wspomnienie kapie;)

  • Gdyby organizowano wybory Miss Blogosfery, bezapelacyjnie zajęłabyś pierwsze miejsce. A kompozycje ubrań boskie, szkoda że ja tak nie potrafię się ubierać :).

  • Och, dziękuję, ale sądzę, że Pola zwinęłaby mi ten tytuł z przed nosa;);p
    P.S. Ja kiedyś ubierałam się tragicznie – jak patrzę na swoje zdjęcia sprzed lat, to po prostu "wieś śpiewa i tańczy" (i to wcale nie było na folkowo;p) 😉

  • nie mogę napatrzeć się na twoją spódnicę, rewelacyjna!
    chętnie bym ci od ciebie podebrała to najlepiej razem z torebką, którą już zachwalałam wcześniej 🙂

  • Spódnica tak mnie zachwyciła, że kupiłam ją, mimo iż była na mnie dwa rozmiary za duża, a potem samodzielnie zwężałam;)

  • Miejsce fajne- ja lubię takie. Coś innego, coś ciekawego. Co mogę na temat zdjęć powiedzieć- jak zawsze piękne, Modelka cudna, Modele też:) a spódnica <3

  • Ciekawe miejsce, nawet nie miałam o nim pojęcia. A Twoje folkowe stylizacje ujmują mnie za serducho no i ładnemu to we wszystkim ładnie. A torebka wymiata.

  • Nas za pierwszym razem totalnie oczarowało, tym razem już nieco mniej, może dlatego, że wiedzieliśmy czego się spodziewać, a przy pierwszych odwiedzinach to było wielkie "wow":) Ale na pewno warto odwiedzić, będąc w okolicy, bo jest jedyne w swoim rodzaju, a jedzenie – prze-przepyszne!;)

  • Dzięki:* Takie neo-folkowe lubię najbardziej, czuję się w nich najlepiej i to chyba widać:)

  • śliczne zdjęcia 🙂

  • Dziękuję:)