Wiosna


Wreszcie nadeszła utęskniona wiosna. Wreszcie można zrzucić ciężkie buty i grube ubrania. Wreszcie można korzystać z ciepła i pięknej pogody. Wreszcie można wyjść na pole! (przypominam, że jesteśmy w Małopolsce;p)

Kwitnące drzewo

I tu pojawia się problem. Bo przecież nie tylko dzieci chcą doświadczać wiosennych uroków. Matki również. Ale pomiędzy naszym, a dziecięcym wyobrażeniem o korzystaniu z wiosny, są pewne rozbieżności.
Podczas gdy dziecko pragnie biegać, skakać i wykonywać tysiące najróżniejszych aktywności, matka chętniej zamknęłaby oczy, wystawiając twarz do słońca. Ewentualnie poczytałaby książkę na leżaku. Ogólnie, matka woli cieszyć się wiosną bardziej statycznie;)

Czym więc skutecznie zająć dziecko na polu, by można było mieć spokojną wiosenną chwilę dla siebie?

Piaskownica?

Zabawa w piaskownicy
Piaskownica

Eee, działa na moment. Potem zaraz jest: „Mamo, wybuduj mi zamek”, „Mamo, przynieś mi wywrotkę”, „Mamo, nalej mi więcej wody”…

Zjeżdżalnia?

Zjeżdżalnia do ogrodu
Czapka Spiderman

Eee, działa na moment, bo ileż tak można zjeżdżać…

Może więc wziąć dziecko na spacer, z nadzieją, że wędrówka je zmęczy i również, podobnie jak matka, zapragnie ono odpoczynku w błogim bezruchu. Wszak sezon na polegiwanie na ławkach rozpoczęty.

Ławka w parku
Park

Eee, to tylko pozory. Kilka sekund leżakowania i już pełna forma odzyskana.

Bluza GAP
Park Wadowice

Ale Matka na Szczycie wczoraj odnalazła idealny sposób na to, jak skutecznie zająć dziecko na długo!

Mini koparka

Wystarczy postawić mu w ogrodzie dwie koparki, kupę żwiru i kilka rur kanalizacyjnych.

Mini koparka

Dziękuję panom od budowy kanalizacji i naszej gminie za zapewnienie mi miłego, spokojnego wiosennego popołudnia na polu:D

Koparki
A ponieważ w tym wpisie macie okazję po raz pierwszy oglądać oficjalną stylówę Syna na Szczycie, podaję jej detale:

Bluza GAP

– bluza GAP – sh, 1zł
– bluza z napisami – sh, 6zł
– jeansy – sh, 7zł
– czapka Spiderman – outlet, 15zł
– trampki – Auchan, 30zł

Przy okazji donoszę, że w Auchan mega wybór czaderskich trampek dla całej rodziny w super cenach (a także wiele innych fajnych butów – sprawdźcie TUTAJ!

Są też fajne wiosenne sprzęty (mnie oczarował podwieszany grill, ale Ojciec na Szczycie zastopował moje zakupowe zapędy, twierdząc, że podwieszany grill jest niepraktyczny) – TUTAJ znajdziecie różne ciekawe promocje i nowości z tego sklepu.

 

  • No stylówka pierwsza klasa! Takie perełki w ciucholandzie wynalazłaś 🙂 Będę musiała się wreszcie wybrać do Nowego na takie lumpeksowe łowy 🙂
    Wydaje mi się, że chłopaka chyba trudniej zająć czymś na polu (chyba, że się ma koparki i ciężarówki na podwórku ) mojej Mery wystarczy kilka garnuszków i łyżka, gotowanie błotno-trawiastej zupy to zajęcie na parę godzin, w tym karmienie tym smakołykiem dwóch kotów i psa;)

  • Syn świetnie wygląda. Wyobraź sobie, że gdyby Młoda zobaczyła koparki…miałabym ją na cały dzień z głowy 😉

  • Serio, musisz Sortex odwiedzić! Ja już jeżdżę tylko tam, najfajniejsze perełki można dorwać!:)

    Przy chłopcach to chyba ogólnie trudniej o ich ciche zajęcie. A Syn na Szczycie to już w ogóle wyjątkowym wulkanem energii jest i ciągle musi być w ruchu. Przesypywać to on sobie też lubi, albo przelewać, ale to są takie zabawy, że wtedy cały z połową otoczenia się jedynie pod prysznic nadaje;)

  • U nas już nie ma takiego szału jak kiedyś, ale na szczęście dwie na raz plus rury i piach dały radę go zająć na jakiś czas;)

  • Stylówa Syna super. Polka by chętnie taką czapę ubrała.
    Koparki, hahaha świetne. I jak łądnie na zdjęciach wyglądają.
    Piaskownicę mam w planach kupić i zjeżdżalnię też. Jaką macie zjeżdżalnię? Wymiarowo? Bo się zastanawiam nad taką 80 cm wysoką i 140 długą i nie wiem czy nie za mała?

  • Powiem Ci, że z piaskownicą mam nie najlepsze doświadczenia. Pierwszą – plastikową – roztrzaskał nam grad, więc następną wybraliśmy drewnianą, bo to i większa, i porządniejsza, i stabilniejsza. Strasznie się cieszyłam, bo udało się ją wygrać w konkursie. Ale drewniana piaskownica przegrała z deszczowym latem. Mimo osłaniania, zakrywania, itd., pogniła, wdał się grzyb w drewno, wlazły mrówki i ślimaki, jednym słowem stała się wylęgarnią bakterii, i teraz już żadnych piaskownic nie chcę. Teściowie kupili plastikową i z dwojga złego to plastikowa lepsza. Można ją łatwiej przenieść, wyczyścić, itd.
    Co do zjeżdżalni, to z kolei ja chciałam kupić taką z drewnianym domkiem (i pewnie jeszcze kupię;p). Tę plastikową kupili teściowie, całkiem spoko jest, ale za taką cenę, to warto jeszcze trochę dołożyć i mieć z drewnianym domkiem. Ta nasza plastikowa ma chyba 120cm wysokości i jakoś podobnie długości, nie powiem Ci dokładnie ile, bo ona stoi u teściów w ogrodzie, a już wróciliśmy od nich, więc nie pomierzę;)

  • Kurczę to teraz sama już nie wiem, co z tą piaskownicą, bo chciałam drewnianą, zamykaną. Teściowie mają na działce drewnianą, ale tylko przykrywaną folią i nic się z nią nie dzieje, chyba.
    Domek mamy plastikowy z Biedry, taki tylko stawiany na ziemi. Mamy małą przesterzeń na podwórku, więc nie mam co szaleć 🙂

  • nie no stylówa pierwszorzędna!! ja wczoraj wróciłam z torba pełną cudeniek z Sh i wydałam całe 7zł!!!! normalnie zaszalałam 🙂 przez przypadek trafiłam na wyprzedaż 🙂 dwie sukienki dla młodej, spódniczka, cos tam jeszcze i koszulka dla taty 🙂 uwielbiam te sklepy a do Auchan mam cholibka daleko, poza tym mąż go nie lubi, ale w carrefour widziałam fajne trampy dla nieletnich za 13zł 🙂

  • Generalnie chłopakom to trzeba szukać tylko takich rozrywek. Przydomowa piaskownica i zjeżdżalnia są dla maluchów. Tu trzeba poważnych przedsięwzięć! Pozdrawiam!

  • Tobie chyba poważne przedsięwzięcia budowlane nie straszne, co?:) Ja miałam nawet pomysł na budowę domku na drzewie dla syna, ale Ojciec na Szczycie właśnie wczoraj to drzewo ściął;)

  • Ach, ja też uwielbiam takie zakupy – najlepsze są! Największa radość to dorwać jakąś perełkę za kilka zł! Ale cała torba ciuszków za 7zł, to już naprawdę mega wyczyn! U nas już tak nie ma, jakiś czas temu jeszcze mi się zdarzało po złotówce cuda kupić, jak choćby ta bluzka z GAPa na zdjęciach, ale chyba za dużo ludzi się o tych sklepach dowiedziało i już tak dobrze nie jest. Chociaż, tak po 3-4zł to jeszcze dużo fajnych rzeczy udaje mi się znaleźć:)
    P.S. My mamy wszędzie daleko;)

  • Nie wiem, może mieliśmy wyjątkowego pecha, bo ostatnie lato było takie, że szkoda gadać – non stop ulewy i dwa, serio – DWA – gorące dni na całe wakacje. Tego chyba by żadna piaskownica nie przetrzymała;)

  • U nas wszystko jest na moment, bo Gaja szybko się nudzi. A zabawy Twojego syna na pewno by się jej spodobały, gdyż interesują ja tylko autka, koparki i różne takie. Lalki rzuca w kąt:). Piękną wiosnę macie na Szczycie!

  • To nie wszystko zdjęcia ze Szczytu – te bardziej wiosenne są z Wadowic:)

  • Jakie fajne stylówy;-) Myślałam, że dorzucisz jeszcze swoją fotkę, tę z fejsbuka:-) Koparki są super, moje dzieci byłyby zachwycone! U nas dużym wzięciem cieszy się piaskownica. Mąż zrobił ją sam. Jest cała z drewna, z ławeczkami i ma pokrywę, która chroni przed deszczem i przed zwierzętami:-) Super zdjęcia!

  • Swoją planowałam na inny wpis zostawić, ale teraz już w sumie nie wiem, bo po tym kryzysie tyle pomysłów na nowe wpisy mi się pojawiło, że już zaczęło mi się to mieszać;)

    U nas piaskownica drewniana to był koszmar, ale wiem, że wiele osób ma, korzysta i sobie chwali, i nic się tym piaskownicom złego nie dzieje. Nie wiem czemu u nas tak strasznie pogniła. To znaczy w sumie wiem – jeśli non stop leje i w ogrodzie stoi woda, to nie ma szans żeby drewno nie pogniło, a takie niestety mieliśmy ubiegłe lato:/

  • Oj, to niedobrze. U nas piaskownica już trzeci rok teraz będzie i nic się nie dzieje złego. Widzisz, jak kryzys się przydał? Ja czasem myślę, że w następnym miesiącu nie mam o czym pisać, a w ciągu tygodnia wpada mi trzy pomysły:-)

  • Haha, no tak, teraz aż nadmiar pomysłów, obyście tylko chcieli to wszystko czytać;)

  • Pisz, pisz. Ja będę czytać na pewno:-)

  • 🙂 :*

  • annabelka

    Ja tez często zaglądam na blogi i zazwyczaj znajduję bardzo fajne pomysły. Os niedawna na portlau badzdlamnie.pl wykonujemy z dziećmi zadania, w zasadzie to podejmujemy wyzwania 😉 Robilismy kapułę czasu i fotobudkę, nawet w kulinarnych zadaniach chłopcy się spisali. Każdy pomysł bardzo sie im podoba, tym bardziej jeszcze, że chcą zbierać punkty na trampolinę 🙂

    • Super – popieram wszelkie twórcze akcje 🙂